Wciąż nie wiadomo, gdzie swoje mecze w trakcie czerwcowych mistrzostw Europy rozegra reprezentacja Polski. Wydawało się, że zmiany gospodarzy są oczywiste, ale UEFA jeszcze chce dać czas niektórym miastom.
O problemach organizacyjnych związanych z koronawirusem niektórych miast mówi się już od dłuższego czasu. Wydawało się, że UEFA w końcu ogłosi ostateczną decyzję w sprawie niektórych gospodarzy, ale europejska federacja wciąż się wstrzymuje.
Cały czas nie wiadomo, gdzie swoje mecze rozegra reprezentacja Polski. Wśród miast zagrożonych, które mogą stracić organizację mistrzostw Europy, są między innymi Dublin i Bilbao, gdzie mają się odbywać spotkania z udziałem biało-czerwonych. Duży znak zapytania jest także na Monachium.
Kiedy UEFA podejmie ostateczną decyzję? Wydawało się, że dzisiaj w trakcie spotkania komitetu, ale europejska federacja postanowiła przełożyć termin. Prawdopodobnie ostateczne decyzje zapadną do końca tygodnia.
Do startu mistrzostw Europy pozostały zaledwie 54 dni, a wiele reprezentacji wciąż nie wie, gdzie rozegra swoje spotkania. A przecież trzeba zaplanować całą logistykę, z bazą treningową na czele…