7 października. Oto data powrotu kibiców na trybuny stadionów, na których toczyć się będą spotkania organizowane przez UEFA.
Niebawem kibice znów zasiądą na trybunach. (fot. Łukasz Skwiot)
Taką decyzję podjął Komitet Wykonawczy federacji, o czym poinformował Maciej Sawicki, sekretarz generalny PZPN. Przy okazji meczów drużyn narodowych oraz tych, które rywalizują w Lidze Mistrzów i Lidze Europy, obiekty będą mogły zapełnić się maksymalnie w 30%. I tylko przy zapewnieniu wszelkich standardów bezpieczeństwa, zgodnych z przepisami krajowymi lub lokalnymi.
Decyzją Komitetu Wykonawczego UEFA będzie możliwość powrotu kibiców na stadiony w rozgrywkach UEFA (reprezentacja + europejskie puchary) do 30% pojemności stadionu (pod warunkiem że odpowiednie przepisy krajowe bądź lokalne na to pozwalają). Decyzja ważna od najbl. meczów kadry.
Najbliższe spotkania z udziałem reprezentacji nie będą pierwszą okazją, kiedy zmagania pod egidą UEFA fani obejrzą na żywo. W miniony czwartek 350 kibiców Sevilli i 1200 sympatyków Bayernu Monachium mogło z bliska przyglądać się rywalizacji o Superpuchar Europy. Liczby miały być większe, lecz z jednej strony nie było zbyt wielu chętnych, a z drugiej władze odradzały udział w wydarzeniu.
Poprzednio areny starć organizowanych przez UEFA zapełniły się w marcu, przy okazji meczów ⅛ finału Ligi Mistrzów. Na spotkania drużyn narodowych kibice nie chodzą od listopada ubiegłego roku.
Jak wygląda sytuacja z bramkarzami w kadrze? Tak źle nie było od lat
Lada moment Jan Urban ogłosi powołania na jedno z najdłuższych zgrupowań reprezentacji Polski w ostatnich latach. Przed nami aż cztery mecze w Lidze Narodów, a między słupkami w kadrze wygląda na najgorszą od dłuższego czasu.
Ellis Simms zostanie powołany do reprezentacji Polski? [WIDEO]
Ellis Simms zgłasza akces do gry z orzełkiem na piersi. Czy waszym zdaniem napastnik Coventry City powinien być brany przez Jana Urbana pod uwagę jako opcja na pozycji numer dziewięć?
Jakub Piotrowski został zmieniony już w 15. minucie ligowego meczu Udinese z Lazio. Chwilę wcześniej reprezentant Polski złapał się za brzuch i sygnalizował problemy zdrowotne. Po spotkaniu klub przekazał szczegóły dotyczące jego stanu.
Moder przekazał nowe wieści o zdrowiu. „Wciąż mam dolegliwości w kolanie”
Jakub Moder wciąż nie jest zdolny do gry, a ponadto jego kariera w klubie stanęła pod znakiem zapytania. Reprezentant Polski odniósł się do wszystkich kwestii w rozmowie z Foot Truck.