Kibice Tottenhamu Hotspur powoli tracą cierpliwość. Ich drużyna – szczególnie w meczach na własnym boisku – spisuje się bardzo przeciętnie i jest regularnie wygwizdywana. Obrońca Kogutów, Jan Vertonghen uważa, że reakcja fanów jest jak najbardziej prawidłowa.
Tottenham gra na White Hart Lane bardzo słabo. Z ośmiu ligowych spotkań, podopieczni Mauricio Pochettino wygrali tylko trzy, jeden zremisowali i aż cztery przegrali. W ostatniej kolejce Koguty zaledwie podzieliły się punktami z Crystal Palace (0:0).
– Oni mają całkowitą rację – powiedział Vertonghen o zachowaniu kibiców, którzy także i tym razem gwizdali i buczeli na piłkarzy. – Powinniśmy wygrać ten mecz i robiliśmy wszystko, by tak się stało.
– Rozumiem, że kibice domagają się zwycięstw. Ja też bardzo ich pragnę. Naprawdę, frustracja fanów jest jak najbardziej usprawiedliwiona – dodał Belg.
gar, PilkaNożna.pl źr. Daily Express foto: Grzegorz Wajda
Za nami początek Premier League. Kto zaliczył największy over i underperformance?
Za nami pierwsze pięć serii gier w angielskiej ekstraklasy. Na ten moment w tabeli przoduje Manchester City, a zaraz za nim znajduje się mistrz Anglii, Arsenal. Natomiast kto według Opty zaliczył największy over i underperformance?