33-letni Nolan występuje na Upton Park od 2011 roku. Przez kilka sezonów był podstawowym pomocnikiem Młotów, jednak już w minionej kampanii jego pozycja w zespole mocno osłabła. Na wszystkich frontach Nolan rozegrał 34 spotkania, w których strzelił jednego gola.
– Dla mnie sprawa jest jasna. Nie chcę siedzieć na ławce, chcę grać i czuć, że moja praca na treningach przynosi efekt – powiedział Anglik.
– Jeśli to wszystko wystarczy na to, by trener na mnie stawiał, to świetnie. Jeśli jednak nie, to trzeba będzie usiąść i zastanowić się nad tym, co robić dalej. Na końcu wszystkich rachunków będę myślał o tym, co będzie najlepsze dla mnie i mojej rodziny – dodał.