– Najważniejsze, to przetrwać pierwszy okres treningów bez kontuzji – powiedział Marian Kelemen. Bramkarz Śląska Wrocław już nie może doczekać się wyjazdu na cypryjskie zgrupowanie.
– Pierwsze tygodnie przygotowań zawsze są ciężkie, pracujemy nad kondycją i siłą. Mamy nadzieję, że pogoda się poprawi, bo na razie warunki są bardzo trudne. Za kilka dni jedziemy na Cypr, gdzie skupimy się na grze. Boiska tam też będą nieco lepsze. Najważniejsze to przetrwać ten ciężki okres bez kontuzji, a potem będzie już „z górki” – przyznał golkiper mistrzów Polski.
– Sparingi traktujemy jako część treningu – po prostu trzeba je wybiegać. Owszem, ich wyniki są ważne, ale też musimy patrzeć w jakich warunkach graliśmy. Wydaje mi się, że na Cyprze będzie lepiej, ale tam też czekają nas bardziej wymagający rywale – dodał Kelemen, którego Śląsk przegrał z Miedzią Legnica 1:4.
Złe skojarzenia z Wrocławiem. Jak Lech radzi sobie po reprezentacyjnych przerwach?
Pierwsza w sezonie pauza na mecze reprezentacji stanowiła zarazem novum, jeśli chodzi o czas jej trwania. Powrót do klubowej rzeczywistości po tak długiej przerwie to specyficzne wyzwanie. Dotychczas pod wodzą Nielsa Frederiksena poznański Lech sprawnie radził sobie ze wznawianiem rywalizacji w Ekstraklasie, choć nie ustrzegł się bolesnych potknięć.
Katowicka GieKSa pewnie rozprawiła się z Medalikami w spotkaniu 10. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Zobacz skrót najciekawszych wydarzeń tego meczu.
Raków bez zmian. GKS Katowice wygrał spotkanie w Częstochowie
Przerwa na mecze reprezentacji miała być zbawienie dla kulejącego Rakowa Częstochowa. Nic bardziej mylnego. Medaliki z kretesem przegrały z GKS Katowice w drugim meczu 10. kolejki PKO BP Ekstraklasa.