Bardzo dobre wieści dla sympatyków Śląska Wrocław. Przemysław Kaźmierczak wraca do gry po bardzo nieprzyjemnej kontuzji kolana. Pomocnik przyznaje, że nie może doczekać się pierwszego meczu.
Kaźmierczak od najbliższego poniedziałku będzie trenował z pierwszą drużyną.
Pomocnik Śląska pauzował przez pół roku z powodu kontuzji kolana. Powrót popularnego „Kaza” jest dla kibiców WKS-u bardzo dobrą informacją, bowiem w poprzednim sezonie był on kluczowym zawodnikiem aktualnych wicemistrzów Polski.
– Od poniedziałku będę trenował z pierwszym zespołem. Wtedy okaże się, kiedy będę mógł zagrać w meczach o punkty. Cała rehabilitacja przebiegła zgodnie z planem, więc mam nadzieję, że obędzie się bez zbędnych komplikacji – przyznaje w rozmowie z PiłkaNożna.pl Kaźmierczak.
– Nie trenowałem z drużyną od sześciu miesięcy i zdaję sobie sprawę, że mam pewne zaległości. Wierzę jednak, że ciężką pracą uda mi się je nadrobić.
Obrońca Śląska, Amir Spahić nie zagra do końca rundy z powodu kontuzji stawu skokowego. Były gracz FC Porto przekonuje jednak, że w kadrze zespołu znajdują się zawodnicy, którzy są w stanie godnie zastąpić bośniackiego defensora.
– W ostatnich spotkaniach na lewej obronie grał Mariusz Pawelec i trzeba przyznać, że zaprezentował się bardzo przyzwoicie. Mamy bardzo szeroką i wyrównaną kadrę, każdy zawodnik jest gotowy, aby wejść na boisko i dać coś od siebie całemu zespołowi – kończy piłkarz Śląska Wrocław.
Trzy najważniejsze wydarzenia 11. kolejki Ekstraklasy [WIDEO]
Oto trzy najważniejsze wydarzenia nadchodzącej 11. kolejki Ekstraklasy. Widzew Łódź podejmie Wisłę Kraków. Raków i jego trener, Tomasz Kaczmarek, potrzebują punktów. Czy Lech otrząśnie się po blamażu z Leverkusen?
Łabojko: Chciałbym pojechać na Narodowy i sięgnąć po pierwsze trofeum
Piast Gliwice pozytywnie zaskakuje w tym sezonie, a Jakub Łabojko nie ukrywa, że chciałby zakończyć rozgrywki z trofeum. Pomocnik mówił serwisowi StolicaSportu.pl, że marzy o triumfie w Pucharze Polski.
Co z Selahim i Vermesanem? Trener Widzewa zabrał głos
Lindon Selahi nie otrzymuje ostatnio wielu szans na grę w Widzewie Łódź, a Ioan Wermesan czeka na możliwość zaprezentowania się na boisku. Mateusz Stolarski odniósł się do sytuacji obu zawodników.
Transferowym hitem lata było pozyskanie przez Koronę Kielce Ondreja Lingra. Uczestnik Euro 2024 został sprowadzony z Houston Dynamo FC, a po kilku występach w Koronie powrócił do reprezentacji Czech i zagrał przeciwko Hiszpanii i Anglii w Lidze Narodów.
Trener Widzewa nie owija w bawełnę. „To nie jest technologia NASA”
Widzew Łódź wciąż ma problemy z grą w defensywie. Mateusz Stolarski przyznał, że zespół pracował nad poprawą tego elementu, ale podkreślił, że teraz najważniejsze będzie przełożenie treningów na boisko. Szkoleniowiec ocenił również ofensywę Wisły Kraków, z którą jego drużyna będzie musiała sobie poradzić.