Wielka
niespodzianka na zakończenie niedzielnych zmagań w 35. kolejce ligi
hiszpańskiej. Real Madryt przegrał 0:1 z Rayo Vallecano na
wyjeździe.
Choć
ten sezon już od kilku tygodni jest dla Realu stracony, to w
konfrontacji z Rayo Vallecano madrycka drużyna uchodziła za
zdecydowanego faworyta. Tymczasem Królewscy doznali kompromitującej
porażki z zespołem walczącym o utrzymanie w Primera Division.
Jedyna
bramka niedzielnego spotkania padła podczas pierwszej połowy. W 23.
minucie arbiter uznał, że 22-letni stoper Realu, Jesus Vallejo, faulował
rywala w swoim polu karnym. Sędzia podyktował jedenastkę, którą
pewnie wykorzystał Adri Embarba.
Dla
Królewskich to już dziesiąta porażka w tym sezonie w Primera
Division. Zespół prowadzony przez trenera Zinedine’a Zidane’a (na zdjęciu) wciąż zajmuje trzecie miejsce w tabeli i właśnie na tej pozycji
ukończy rozgrywki. Do mistrzowskiej Barcelony drużyna z Madrytu
traci obecnie aż 18 punktów.
Flick zdradza w sprawie Garcii. Wiadomo już, kiedy wraca do gry
Trener FC Barcelony zdradził, że Joan Garcia jest już gotowy do gry. Hansi Flick planuje wystawić go w podstawowym składzie na najbliższy mecz z Getafe.
Raphinha wciąż poza grą. Wiadomo, w których meczach Barcelony nie zagra
Raphinha wrócił do Barcelony z kontuzją, którą nabawił się w trakcie zgrupowania reprezentacji Brazylii. Hansi Flick nie będzie mógł jeszcze skorzystać ze swojego absolutnego lidera.