„Kat” Bako: Musiałem to robić, takie było polecenie
Klub Kokosa w Polonii Warszawa to już przeszłość, ale jeden z członków – i to tych katujących piłkarzy, a nie katowanych – wciąż w Warszawie pracuje. To Jarosław Bako, który zasłynął pilnowaniem piłkarzy zesłanych przez prezesa Wojciechowskiego na banicję.
– U Wojciechowskiego były dwa wybory: albo akceptujesz jego polecenie, albo je odrzucasz i tracisz pracę. Musiałem się na to zdecydować, miałem rodzinę na utrzymaniu – tłumaczy Jarosław Bako.
– Daniel Kokosiński nie jest moim wyrzutem sumienia, a oczkiem w głowie. Przez rok, dzień w dzień, spędzaliśmy razem czas. Śledzę jak sobie daje radę – wyjawił swój stosunek do Kokosińskiego Bako.
– Zaczęto kojarzyć mnie tylko z Klubem Kokosa, czyli z czymś złym. Kilka razy spojrzałem w lustro, zastanawiając się, czy dobrze robię, ale nie miałem wyjścia – powiedział „Przeglądowi Sportowemu” pracownik Polonii.
Podczas niedawnej Ligi Plus Ekstra Marcin Baszczyński przyznał, że miał momenty, w których żywił do Bako nienawiść. Przecież to Bako zarządzał mordercze treningi biegowe już po zakończeniu sezonu 2011-12. Ostatecznie panowie wyjaśnili sobie wszystkie nieporozumienia…
Wieczysta skrzywdzona w Zabrzu? Rostkowski tłumaczy
Gracz Wieczystej, Lisandro Semedo, miał niesłusznie otrzymać drugą, żółtą kartkę w starciu przeciwko Górnikowi. To na korzyść ,,Aptekarzy'' powinna zostać podyktowana jedenastka. Sędziowie mieli podjąć niewłaściwe decyzje.
16-latek debiutuje w Legii Warszawa! Zaskakująca decyzja Papszuna
Franciszek Stępniewski debiutuje w pierwszym zespole Legii Warszawa. Zaledwie 16-letni pomocnik znalazł się w podstawowym składzie Wojskowych na niedzielny mecz z Rakowem Częstochowa.
Bartosz Nowak ponownie bez powołania. Tak zareagował
Marcel Wędrychowski wyjawił jak Bartosz Nowak zareagował na brak powołania do kadry. 33-latek zareagował spokojem, ale dla reprezentacji mógłby być jokerem w trudnych momentach.
Kibice Lecha Poznań nie będą prowadzić dopingu w meczu z Zagłębiem
Kibice Lecha Poznań oznajmili, że nie będą prowadzić dopingu w trakcie meczu przeciwko Zagłębiu Lubin. Ma to związek z żałobą i tragedią, która wczoraj wydarzyła się w Krakowie.