– Z wielu powodów to zwycięstwo cieszy. Po pierwsze to nasz bezpośredni rywal, zaangażowany w walkę o utrzymanie. Po drugie odskakujemy na bezpieczną odległość od strefy spadkowej, bo Cracovia i Zagłębie Lubin mają bardzo ciężkie mecze – po wygranej 1:0 z PGE GKS Bełchatów ocenił trener Podbeskidzia, Robert Kasperczyk.
– I co najbardziej cieszy: zespoły Widzewa i Górnika grają między sobą. Na pewno skończymy więc rozgrywki na dziewiątym miejscu – stwierdził Kasperczyk.
– Gratuluję zawodnikom nie tylko tego meczu, w którym dominowała walka. Gratuluję też postawy w całym roku – roku awansu i godnego występowania w Ekstraklasie. Mieliśmy na pewno więcej szczęścia w spotkaniu z Bełchatowem.
Pierwszy mecz Rakowa Częstochowa pod wodzą nowego trenera
32. kolejkę meczów PKO Bank Polski otworzy starcie Rakowa Częstochowa z Koroną Kielce. Dla gospodarzy będzie to pierwszy występ pod wodzą nowego szkoleniowca.