Henryk Kasperczak podpisał w ostatnich dniach kontrakt z malijską federacją i znów będzie miał okazję prowadzić reprezentację Mali. – Zaskoczyła mnie determinacja, z jaką działacze Mali starali się o mnie – mówi Kasperczak w rozmowie z Super Expressem.
– Ich przedstawiciel przyleciał do mnie do Saint-Etienne i złożył konkretną ofertę. Miałem 24 godziny na jej przemyślenie. Innych kandydatów nie brakowało, między innymi Claude Le Roy, Philippe Troussier czy Manuel Amoros, a więc trenerzy bardzo znani w Afryce. Ale Malijczycy zdecydowanie wybrali mnie – zdradza Kasperczak.
– To zupełnie inny zespół niż ten, który prowadziłem lata temu. Policzyłem, że mają ponad 50 piłkarzy w różnych zakątkach świata. Jest trzech starszych liderów z Keitą na czele. Teraz Seydou gra w Chinach, ale kilka ostatnich sezonów spędził w Barcelonie. Ma 34 lata, ale liczę, że wciąż może być liderem drużyny. Niedługo porozmawiam z nim, jak on to widzi. Ze starszyzny są też Adama Coulibaly z Auxerre i Cédric Kanté z Sochaux. Reszta jest dużo młodsza – tłumaczy Kasperczak.
Szkoleniowiec przyznaje, że celem drużyny jest zwycięstwo w mistrzostwach Afryki. - To działacze federacji taki mi wyznaczyli – żeby powalczyć o zwycięstwo w mistrzostwach Afryki, a ja przytaknąłem. Skoro na dwóch ostatnich imprezach Mali było trzecie, to teraz trzeba zaatakować finał – mówi Polak.
OFICJALNIE! Jest decyzja w sprawie Iranu na mundialu!
Występ reprezentacji Iranu na mistrzostwach świata stał pod znakiem zapytania. Szef FIFA potwierdził, że drużyna z Bliskiego Wschodu zagra na mistrzostwach.
Guillermo Ochoa przejdzie do historii. Legendarny bramkarz zagra na mundialu!
Nie ma mistrzostw świata bez Guillermo Ochoi. 40-letni bramkarz zapowiedział, że jest gotów do gry w trakcie mistrzostw świata, które rozpoczną się już w czerwcu.