Wszystko wskazuje na to, że po czterech latach od opuszczenia FSV Mainz, Loris Karius ponownie zagra na niemieckiej boiskach. Jak bowiem wynika z najświeższych doniesień, bramkarz jest już po słowie z Herthą Berlin.
Loris Karius zostanie klubowym kolegą Krzysztofa Piątka? (fot. Reuters)
Przypomnijmy, że Karius występował ostatnio na wypożyczeniu z Liverpoolu do Besiktasu. W Turcji bramkarz zbierał jednak dość przeciętne noty i nadal nie przypominał tego piłkarza, którego tam bardzo psychicznie złamał pamiętny finał Ligi Mistrzów. Tam Niemiec popełnił dwa poważne błędy, pozbawiając The Reds szans na triumf w rozgrywkach i przekreślając tym samym swoją dalszą karierę na Anfield.
W Turcji 26-latek się nie odbudował i już od jakiegoś czasu było wiadomo, że Besiktas nie zdecyduje się na jego wykupienie. Już przed końcem swojej umowy Karius opuścił Stambuł, wiedzą jednocześnie, że w Liverpoolu nie ma już czego szukać.
W tym właśnie momencie na scenę wkroczyła Hertha, która chce się stać nową potęgą Bundesligi i szykuje się do przebudowy kadry. „Sebah” donosi, że szefowie stołecznego klubu skontaktowali się już z Kariusem i ustalali z nim warunki umowy. Żeby jednak transfer mógł dojść do skutku, zgodzić musi się jeszcze Liverpoolu, ale z tym nie powinno być problemów.
Co ciekawe, Michael Preetz z Herthy nie zdementował medialnych informacji. – Mamy taką zasadę, że nie komentujemy takich doniesień i zamierzamy się tego trzymać – przyznał.
Podczas obecnego sezonu Loris Karius wystąpił na wszystkich frontach w 32 spotkaniach. W tym czasie udało mu się zachować jedynie osiem czystych kont.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.