Marcina Wasilewskiego czeka dłuższy odpoczynek od futbolu. Belgijska Federacja Piłkarska podtrzymała decyzję o dyskwalifikacji reprezentanta Polski na cztery spotkania.
Przypomnijmy, że kara czterech meczów zawieszenia została nałożona na Wasilewskiego po tym jak uderzył on łokciem w twarz Petera Delorge’a z St. Truiden. Poszkodowany został przewieziony do szpitala, a zachowanie „Wasyla” obiło się szerokim echem po całej Belgii. Polak przeprosił za ostre wejście, ale nie wpłynęło to na całościową ocenę jego zachowania.
Wasilewski zagra jeszcze w niedzielnym meczu ligowym z Club Brugge i bezpośrednio po tym spotkaniu jego zawieszenie wejdzie w życie. Oznacza to, że „Wasyl” opuści starcia z KAA Gent, Racingiem Gent, Club Brugge i KV Kortrijk.
Podstawowy obrońca Fiołków i reprezentacji Polski wróci do gry dopiero na ostatni mecz ligowego sezonu ze Standardem Liege.