Nareszcie swoją pozycję w SC Freiburg poprawił Bartosz Kapustka. Polski skrzydłowy po raz pierwszy w tym sezonie wybiegł w pierwszym składzie niemieckiego klubu.
Do tej pory Kapusta głównie siedział na ławce rezerwowych. Przed dzisiejszym meczem Polak miał zaledwie jeden występ w Bundeslidze – 21 minut przeciwko Bayerowi Leverkusen. Jednak miało to miejsce już prawie dwa miesiące temu.
Dzisiaj Freiburg zmierzył się na własnym terenie z Schalke Gelsenkirchen. Kapustka wybiegł w pierwszym składzie swojego zespołu.
Polak na murawie przebywał do 75. minuty, kiedy to zmienił go Florian Kath. Występ Kapustki należy ocenić bardzo dobrze. Młody zawodnik był wyróżniającą się postacią na boisku i miał nawet kapitalną okazję do zdobycia bramki. Po jego strzale piłka trafiła jednak w poprzeczkę bramki Schalke.
Ostatecznie Freiburg przegrał na własnym terenie 0:1.
Belgijski pomocnik zasili Bayern? Niebawem początek negocjacji
Mistrzowie Niemiec rozpoczynają działania przed zbliżającym się letnim okienkiem transferowym. Jednym z celów Bawarczyków na to lato ma być piłkarz Atalanty – Charles De Ketelaere.