Bartosz Kapustka jest już po operacji zerwanego więzadła. Teraz zawodnika grającego na co dzień w Legii Warszawa czeka kilkumiesięczna rehabilitacja.
Kapustka dopiero co rozpoczęty sezon może już spisać na straty. (fot. 400mm.pl)
Gdy Legia Warszawa rozgrywała rewanżowy mecz przeciwko estońskiej Florze Talinn (1:0) w ramach eliminacji Ligi Mistrzów, w tym samym czasie Bartosz Kapustka był poddany operacji zerwanego więzadła w jednej z klinik w Berlinie.
Zabieg przeprowadzony pod nadzorem Andreasa Weilera, wybitnego specjalisty w zakresie ortopedii i chirurgii sportowej, zakończył się powodzeniem. Teraz Kapustkę czeka długa i żmudna rehabilitacja. Szacuje się, że do gry będzie zdolny najprawdopodobniej dopiero za 8-9 miesięcy.
Przypomnijmy, Kapustka doznał zerwania więzadła krzyżowego w prawym kolanie w wyjątkowo pechowy sposób. W trzeciej minucie pierwszego meczu przeciwko estońskiej Florze Talinn (2:1) podczas radości ze strzelonego gola po podskoku źle postawił nogę na murawie, a ta wygięła się w nienaturalnym kształcie, co finalnie poskutkowało rzeczoną kontuzją.
Ból głowy Siemieńca. Jagiellonia musi radzić sobie bez dwóch ważnych ogniw
Problemy kadrowe mogą przyprawiać Adriana Siemieńca o ból głowy. W najbliższych tygodniach szkoleniowiec Dumy Podlasia nie będzie mógł korzystać z Nika Prelca i Norberta Wojtuszka.
Jest kara dla trenera Wieczystej. Żelijko Kopić złamał zasady dyskwalifikacji
Żelijko Kopić został ukarany, przez Komisję Ligi, dyskwalifikacją na mecz z Rakowem Częstochowa. Chorwat nie poprowadzi w tym spotkaniu ,,żółto-czarnych'' bezpośrednio z ławki rezerwowych. Jest to konsekwencja złamania zasad wcześniejszego zawieszenia.
Błaszczykowski zabrał głos po klasyku. ,,To jest szukanie wymówek i robienie po złości”
Jakub Błaszczykowski wypowiedział się na temat zamknięcia sektora gości dla kibiców Wisły Kraków. Były piłkarz zwraca uwagę na nadmierny wpływ kibiców na decyzje podejmowane przez kluby.
Pereira o wychowankach Lecha. ,,Piłkarzom na zajęciach brakuje motywacji”
Portugalski obrońca Lecha wypowiedział się na temat systemu szkolenia. 30-latek ma zarzuty do braku motywacji młodych graczy i ich zbyt szybkiej sprzedaży przez klub.