Dobra wiadomość dla sympatyków Tottenhamu Hotspur. Do gry po przerwie spowodowanej kontuzją kolana wraca Ledley King, kapitan zespołu. 30-letni Anglik może znaleźć się w kadrze popularnych „Kogutów” już na najbliższy mecz ligowy z Wolverhampton Wanderers.
King od wielu lat zmaga się z problemami z kolanami. To właśnie przez ciągłe kontuzję angielski stoper niemal w każdym sezonie musi kilka miesięcy spędzać poza kadrą Tottenhamu. Uraz wykluczył także Kinga z udziału w ostatnim mundialu rozgrywanym na boiskach Republiki Południowej Afryki.
W obecnym sezonie Anglik nie rozegrał w barwach Tottenhamu ani jednego spotkania.