Reprezentacja
Islandii w niedzielę zremisowała bezbramkowo z Kazachstanem i jako
jedna z pierwszych drużyn zapewniła sobie awans do Euro 2016.
Piłkarze zespołu prowadzonego przez Larsa Lagerbacka sami nie mogą
uwierzyć w to, czego dokonali.
–
To niewiarygodne. Jestem w szoku! Przez długi czas pracowaliśmy
bardzo ciężko, aby dotrzeć do tego punktu – powiedział Aron
Gunnarsson. – Jesteśmy pierwszą w historii islandzką drużyną,
która zakwalifikowała się do mistrzostw Europy. Kiedy zaczynałem
grać w piłkę nożną, to nawet nie marzyłem o tym, że to może
się zdarzyć – dodał kapitan reprezentacji Islandii.
Po
ośmiu kolejkach eliminacji Islandczycy mają 19 punktów i zajmują
pozycję lidera grupy A. Niezależnie od wyników, które padną w
dwóch ostatnich seriach gier, podopieczni Larsa Lagerbacka –
wspólnie z reprezentacją Czech – awansują bezpośrednio na Euro
2016.
Najbliższym
eliminacyjnym rywalem Islandii będzie Łotwa. Na zakończenie
kwalifikacji finaliści przyszłorocznych mistrzostw Europy zagrają
na wyjeździe z Turcją.
Carlo Ancelotti z nowym kontraktem. Znak zaufania federacji
Włoski szkoleniowiec nie przeszedł jeszcze pierwszego poważnego testu w roli selekcjonera Canarinhos. Mimo to federacja postanowiła podpisać z nim długoterminowy kontrakt.