Dobra wiadomość dla sympatyków Liverpoolu FC. Kapitan zespołu, Steven Gerrard otrzymał zielone światło od klubowych lekarzy na wznowienie treningów z pełnym obciążeniem. Być może Anglik zostanie włączony do kadry „The Reds” na niedzielny mecz z Tottenhamem Hotspur.
Gerrard swój ostatni mecz w barwach Liverpoolu rozegrał 6 kwietnia. Od tego czasu doświadczony pomocnik zmagał się z przewlekłą kontuzją pachwiny. Po jej wyleczeniu w lipcu, zawodnik wrócił do treningów, jednak w pachwinę wdała się infekcja i Gerrard trafił do szpitala.
O miejsce na środku linii pomocy Liverpoolu Anglik będzie walczył z takimi graczami jak Jordan Henderson, Charlie Adama i Lucas Leiva. Komentatorzy nie mają jednak wątpliwości, że będący z pełni formy, kapitan Liverpoolu będzie pewniakiem w zespole prowadzony przez Kenny’ego Dalglisha.