Robert Lewandowski był najjaśniejszą postacią naszej drużyny w meczu ze Szwecją. Strzelił dwa gole, jednak sam Lewy to za mało, aby myśleć o dobrym wyniku. Kapitan skomentował już klęskę w mistrzostwach Europy.
Lewandowski kończy Euro z trzema golami na koncie (fot. Reuters / Forum)
Pierwsza połowa była beznadziejna w wykonaniu polskich piłkarzy. Lewandowski przyznaje, ze zabrakło wiele w ich grze przed przerwą – W pierwszej połowie szybko stracony gol wybił nas z rytmu i pozbawił pewności siebie. Później potrafiliśmy doprowadzić do remisu i mieliśmy wystarczająco dużo czasu, aby strzelić trzecią bramkę. Graliśmy dużo lepiej, dominowaliśmy w środku pola, wykorzystywaliśmy wolną przestrzeń na boisku, dużo się działo. Czegoś zabrakło… – skomentował kapitan polskiej kadry.
{zajawk}
– Nie można odmówić nam walki, ambicji i zaangażowania. Zabrakło czegoś innego, myślę, że chyba najbardziej umiejętności – dodał.
– W całym turnieju przeciwnicy mieli pół sytuacji i strzelali gola. Nie jest to winą defensywy, lecz całego naszego zespołu. Walczyliśmy, byliśmy zdeterminowani. Tego nie można nam odmówić. Mimo wszystko wierzę w tę drużynę. Staram się szukać pozytywów nawet w takim momencie – skwitował Lewandowski w rozmowie z TVP Sport.
Robert Lewandowski zakończył turniej z trzema golami na swoim koncie. To najlepszy dorobek polskiego zawodnika na turnieju reprezentacyjnym.
Klopp porządkuje kadrę. Wybrał pierwszego bramkarza
Jurgen Klopp rozpoczyna na nowo budowę reprezentacji Niemiec. Szkoleniowiec wybrał już pierwszego bramkarza. Wiadomo też, który golkiper nie otrzyma powołania.