Jeszcze kilka tygodni temu wydawało się, że los Carlosa Teveza jest przesądzony. Argentyńczyk dał jasny sygnał, że chciałby wrócić do ojczyzny i już nigdy nie zagra w barwach Manchesteru City. Jak się jednak okazało natura piłkarza zmienną jest.
Tevez wrócił przed kilkunastoma dniami do treningów z kolegami z zespołu. Co prawda nie jest on jeszcze gotowy na grę w każdym meczu od pierwszej minuty, jednak Roberto Mancini, menedżer „Obywateli” nie ma wątpliwości co do przyszłości swojego kapitana.
– Carlos cały czas bardzo ciężko pracuje. Nie jest jeszcze przygotowany, ale nie można się tego po nim spodziewać bo trenuje dopiero dwa tygodnie – powiedział Mancini.
– Jego rodzina przyjechała do Manchesteru a jak wiemy to dla niego zawsze była najważniejsza sprawa. Sprawa jest prosta, jeśli jego rodzina będzie w Anglii to on zostanie z nami. Myślę, że to świetna wiadomość dla całego klubu. Carlos jest przecież najlepszym piłkarzem jakiego mamy – zdradził włoski szkoleniowiec.