Legia Warszawa ma sobą ostatni trening podczas zgrupowania w Ayia Napie. Po południu zawodnicy rozegrają jeszcze sparing z Beijing Guoan, a w nocy czeka ich podróż powrotna do Warszawy.
Niedzielne zajęcia były poświęcone głównie taktyce i przebiegały podobnie do wczorajszych, a przyglądali sie im przebywający w Ayia Napie prezes Bogusław Leśnodorski oraz dyrektor Jacek Mazurek. Po rozgrzewce z Cesarem Sanjuanem piłkarze pograli w „dziadka”.
W tym samym czasie trener Dowhań rozgrzewał bramkarzy. Przed Dusanem Kuciakiem dzisiaj nie lada wyzwanie – podczas popołudniowego sparingu Słowak zmierzy się m.in. z byłym najlepszym piłkarzem Afryki Frederickiem Kanoute.
Po „dziadku” zawodników przejął Jan Urban. Piłkarze podzieleni na dwie drużyny pod jego okiem ćwiczyli rozgrywanie piłki w ofensywie. Trener co chwilę przerywał akcję, wskazując legionistom popełniane przez nich błędy. Na koniec treningu drużyna pod okiem Kibu Vicuny zrealizowała kilka przygotowanych przez niego schematów stałych fragmentów gry – czytamy na „legia.com”.
Co z kontuzją Bartłomieja Drągowskiego? Wiadomo, kiedy wróci do gry!
Bartłomiej Drągowski w trakcie zgrupowania reprezentacji Polski odczuwał ból pleców, przez co wrócił do Łodzi. Wiadomo, kiedy będzie mógł zagrać w barwach Widzewa.