Pod koniec sobotniego meczu Barcelony z Sevillą doszło do starcia Frederica Kanoute z Cesciem Fabregasem, w wyniku którego Malijczyk został ukarany czerwoną kartką. W poniedziałek piłkarz Sevilli przeprosił za niesportowe zachowanie.
– Przepraszam za to co zrobiłem w sobotę. Żadnej prowokacji nie było, a obaj zachowaliśmy się źle. Wszyscy powinniśmy skoncentrować się teraz na futbolu – oznajmił Kanoute.
– Odbyłem rozmowę telefoniczną z Fabregasem i wszystko sobie wyjaśniliśmy – dodał.
Zaraz po zakończeniu meczu Kanoute swoje zachowanie tłumaczył jednak tym, że słyszał rasistowskie okrzyki od Fabregasa. Hiszpan natomiast stanowczo zaprzeczał tym zarzutom.
Mecz FC Barcelona – Sevilla FC zakończył się bezbramkowym remisem.
Real szuka następcy Mourinho? Dwóch trenerów na radarze
Jose Mourinho ma pewną pozycję w Realu Madryt. Jednak władze ,,Królewskich'', myśląc o przyszłości, sondują rynek trenerski. Mają na oku dwóch perspektywicznych szkoleniowców.