Manchester City pod wodzą Josepa Guardioli dotychczas najmniej litości okazał Steaule Bukareszt, którą rozbił 5:0. Zwycięstwem w takim samym stosunku bramkowym zakończyło się pucharowe starcie z West Ham United.
David Silva strzelił dziś jednego z goli (fot. Łukasz Skwiot)
Dla obu drużyn było to pierwsze spotkanie w bieżącej edycji Pucharu Anglii. Zdecydowanie więcej powodów do zmartwień mieli przed jego rozpoczęciem podopieczni Slavena Bilicia. Dwie kolejne porażki w lidze i kiepska dyspozycja napastników dawała chorwackiemu szkoleniowcowi do myślenia. Guardiola natomiast byłby bardziej zadowolony, gdyby jego zespołowi nie przydarzyła się wpadka w starciu z Liverpoolem (0:1). A tak Obywatele tracą do prowadzącej Chelsea aż siedem punktów.
Wróćmy jednak do Pucharu Anglii. Od pierwszych minut spotkania na Stadionie Olimpijskim lepiej prezentowali się goście. W ekipie WHU też był jeden nadzwyczaj dobrze wyglądający piłkarz; mianowicie bramkarz Adrian. Bronił on m.in. uderzenia Davida Silvy i Sergio Aguero. Imponująca była zwłaszcza druga interwencja. Napastnik strzelił z woleja, a piłka zmierzała pod poprzeczkę. Golkiper wzbił się w powietrze i zażegnał niebezpieczeństwo.
Niewiele później Adrian nie mógł już nic zrobić. Sędzia podyktował dość wątpliwy rzut karny dla Obywateli, a do piłki podszedł Yaya Toure. Bramkarz rzucił się w dobrą stronę, ale strzał Iworyjczyka był bez zarzutu.
Niebawem po drugiej stronie boiska świetną szansę zmarnował Sofiane Feghouli. Algierczyk miał zadanie bardzo proste: trafić do pustej bramki. Po swoim strzale mógł się jednak tylko złapać za głowę.
Brak skuteczności zemścił się na Młotach ze zdwojoną mocą. W 41. minucie pechowo we własnym polu bramkowym zainterweniował Havard Nordtveit, pokonując strzegącego bramki kolegę z drużyny. Kilkadziesiąt sekund później było już praktycznie po meczu. Goście przeprowadzili szybką akcję, pod koniec której Raheem Sterling wypatrzył na lewej stronie Davida Silvę. Ten po otrzymaniu futbolówki położył na ziemi Adriana i spokojnie trafił na 3:0 dla Obywateli.
W przerwie Bilić z pewnością nie szczędził swoim zawodnikom mobilizujących słów. Na niewiele się to jednak zdało. Po zmianie stron do siatki trafiali tylko przyjezdni. Humory WHU doszczętnie zepsuli Sergio Aguero i John Stones, dopełniając dzieła zniszczenia.
West Ham United – Manchester City 0:5 (0:3) 0:1 – Y. Toure (32′ k.) 0:2 – Nordtveit (41. sam.) 0:3 – Silva (43′) 0:4 – Aguero (50′) 0:5 – Stones (84′)
Dekada w jednym miejscu? Jest nowy kontrakt trenera w Premier League
Arsenal przedłużył kontrakt ze swoim obecnym szkoleniowcem. Arteta zasiada na ławce ,,Kanonierów'' od 2019 roku, a jeśli wypełni nową umowę przepracuje dekadę w jednym klubie.
Polak wśród największych talentów Premier League. Wyróżnienie dla 16-latka
Jonathan Nsangou znalazł się na prestiżowej liście „Next Generation 2026” przygotowanej przez redakcję The Guardian. Brytyjski dziennik wybrał po jednym najbardziej obiecującym zawodniku z każdego klubu Premier League, urodzonym między 1 września 2009 a 31 sierpnia 2010 roku.
Krystian Bielik został ukarany przez angielską federację za wydarzenia podczas wrześniowego meczu Cardiff City z Portsmouth. Reprezentant Polski otrzymał dwa mecze zawieszenia oraz 10 tysięcy funtów grzywny.