W świetnej dyspozycji strzeleckiej pozostaje Kamil Wilczek. Polski napastnik zdobył kolejną bramkę dla Broendby IF, a jego drużyna wygrała na własnym terenie z FC Nordsjaelland.
Spotkanie pomiędzy tymi drużynami mogło podobać się kibicom. Ostatecznie Broendby IF na własnym terenie wygrało 4:2 i jest w tym ogromna zasługa Kamila Wilczka.
Polak od początku spotkania był świetnie dysponowany. W pierwszej połowie meczu nie trafił do siatki rywala, ale za to zaliczył dwie asysty do swoich kolegów.
Na trafienie Polaka musieliśmy zaczekać do 86. minuty. Wówczas Wilczek wykorzystał rzut karny ustalając wynik meczu na 4:2 dla miejscowych.
Dla Wilczka było to już ósme ligowe trafienie w tym sezonie.
Niesamowitą bramkę zdobył Leo Messi w spotkaniu Interu Miami w Atlancie. Argentyńczyk wykonał popisowy rajd i zdobył bramkę na 2:0. Chwilę później Messi strzelił jeszcze jednego gola, a piłkarze z Florydy ostatecznie wygrali 3:1.