Kamil Grosicki rozegrał w meczu przeciwko Bursasporowi pełne 90 minut, ale nie zdołał pomóc swojej drużynie w zdobyciu choćby jednego punktu. Jego Sivasspor przegrał na wyjeździe 0:2.
Katem Sivassporu okazał się Turgay Bahadir, który w odstępie zaledwie trzech minut strzelił dwa gole dla swojej ekipy i pogrążył zespół Grosickiego. Polak przebywał na boisku od początku do końca, ale nie zdołał odwrócić losów spotkania.
Sivasspor po tej porażce zajmuje czwarte, czyli ostatnie miejsce w stawce drużyn, które walczą o czołowe lokaty w lidze tureckiej.
Farioli komentuje powrót Pietuszewskiego. „Wrócił w jeszcze gorszej dyspozycji fizycznej”
Trener FC Porto po zwycięstwie 2:1 nad Maritimo na konferencji nie był zadowolony z faktu, że Oskar Pietuszewski pojechał na zgrupowanie reprezentacji Polski.