Po dzisiejszych badaniach sztaby medyczny i trenerski reprezentacji Polski postanowiły, iż Kamil Glik będzie mógł zagrać w mistrzostwach świata!
We wtorek o godzinie 14 rozpoczęły się badania Kamila Glika i potrwały ponad godzinę. Brali w nich udział również Jacek Jaroszewski, lekarz reprezentacji Polski, i Remigiusz Rzepka, fizjoterapeuta kadry. W jednej z warszawskich klinik sprawdzano jak przebiega leczenie barku Glika i czy będzie mógł wystąpić w mistrzostwach świata.
Ostatecznie postanowiono, że Glik pojedzie do Rosji i pozostanie w kadrze reprezentacji Polski na mistrzostwa świata. Treningi wznowi wprawdzie dopiero za kilka dni i jego występ w pierwszym meczu fazy grupowej jest właściwie wykluczony. Doktor Jaroszewski poinformował, że Glik powinien być gotowy do gry w trzeciej kolejce fazy grupowej.
Środkowy obrońca reprezentacji Polski urazu doznał w dniu zgłaszania kadr na mistrzostwa świata. Podczas treningu nieszczęśliwie upadł i został przewieziony do szpitala. Pierwotnie wydawało się, że Glik będzie musiał być operowany, ale po badaniach we Francji, profesor Pascal Boileau, lekarz współpracujący z Monaco wydał zgodę na udział 30-letniego Polaka w mundialu.
W związku z powrotem do zdrowia Glika, reprezentację opuści Marcin Kamiński, który miał go zastąpić, gdyby obrońca Monaco nie był zdolny do gry.
Oficjalnie: Poznaliśmy plany kadry U-21 na listopadowe zgrupowanie! Dwa sparingi w Hiszpanii
Reprezentacja Polski do lat 21 Jerzego Brzęczka listopadowe zgrupowanie spędzi w Hiszpanii. W San Pedro del Pinatar nasi kadrowicze zagrają z Norwegią oraz Serbią.
To on będzie następcą Lewandowskiego w reprezentacji Polski? „To jest tylko kwestia paszportu”
Coraz więcej wskazuje na to, że Ellis Simms otrzyma powołanie do reprezentacji Polski. Jeśli wszelkie formalności zostaną dopełnione na czas, napastnik Coventry City może znaleźć się w naszej kadrze narodowej już w listopadzie.
Polki nie pojadą na mundial mimo zwycięstwa? Haczykiem nieoczywisty przepis
Kobieca reprezentacja Polski może nie pojechać na przyszłoroczne mistrzostwa świata nawet pomimo ewentualnego pokonania rywalek w finale baraży. Sprawdź dlaczego.