Po dzisiejszych badaniach sztaby medyczny i trenerski reprezentacji Polski postanowiły, iż Kamil Glik będzie mógł zagrać w mistrzostwach świata!
We wtorek o godzinie 14 rozpoczęły się badania Kamila Glika i potrwały ponad godzinę. Brali w nich udział również Jacek Jaroszewski, lekarz reprezentacji Polski, i Remigiusz Rzepka, fizjoterapeuta kadry. W jednej z warszawskich klinik sprawdzano jak przebiega leczenie barku Glika i czy będzie mógł wystąpić w mistrzostwach świata.
Ostatecznie postanowiono, że Glik pojedzie do Rosji i pozostanie w kadrze reprezentacji Polski na mistrzostwa świata. Treningi wznowi wprawdzie dopiero za kilka dni i jego występ w pierwszym meczu fazy grupowej jest właściwie wykluczony. Doktor Jaroszewski poinformował, że Glik powinien być gotowy do gry w trzeciej kolejce fazy grupowej.
Środkowy obrońca reprezentacji Polski urazu doznał w dniu zgłaszania kadr na mistrzostwa świata. Podczas treningu nieszczęśliwie upadł i został przewieziony do szpitala. Pierwotnie wydawało się, że Glik będzie musiał być operowany, ale po badaniach we Francji, profesor Pascal Boileau, lekarz współpracujący z Monaco wydał zgodę na udział 30-letniego Polaka w mundialu.
W związku z powrotem do zdrowia Glika, reprezentację opuści Marcin Kamiński, który miał go zastąpić, gdyby obrońca Monaco nie był zdolny do gry.
Media: Mateusz Żukowski coraz bliżej reprezentacji Polski
Mateusz Żukowski jest liderem klasyfikacji strzelców 2. Bundesligi. Zawodnik jest bacznie obserwowany przez sztab szkoleniowy reprezentacji Polski i jest bardzo duża szansa, że zobaczymy go na czerwcowym zgrupowaniu.