Przed czwartkowym rewanżem z Legią Warszawa trener Gaziantepsporu jest bardzo pozytywnie nastawiony. – Wynik pierwszego spotkania jest nieadekwatny do naszej postawy. Mieliśmy zdecydowaną przewagę, ale nie udokumentowaliśmy jej bramką – powiedział Tolunay Kafkas.
– Moim zdaniem gospodarze zaprezentują się podobnie jak przed tygodniem, czyli zagrają defensywnie. Porażka w pierwszym spotkaniu nie oznacza, że jesteśmy gorsi, ponieważ w futbolu nie zawsze wygrywa lepszy. Chcemy się poprawić i do Warszawy przyjechaliśmy po awans – powiedział turecki szkoleniowiec.
Trener tureckiej drużyny uważa, że Legia prezentuje futbol defensywny. – Nie sądzę, aby w czwartek Legia nas zaatakowała. Ten zespół preferuje styl defensywny. Takie mam odczucia po pierwszym spotkaniu. Moja wizja futbolu jest inna, ponieważ chcę, aby mój zespół atakował. Szanuję zespół z Warszawy, ale nasz rywal gra brzydki futbol – zaznaczył Kafkas.
W pierwszym meczu w Turcji Legia wygrała 1:0 i jest blisko awansu do kolejnej rundy.
Liga Europy nie dla Polaka. FC Porto podjęło decyzję
Oskar Pietuszewski zaliczył znakomite wejście do FC Porto. Nie wystarczyło to jednak, aby 17-letni skrzydłowy został zgłoszony do wiosennej części rywalizacji w Lidze Europy.