Tomasz Kafarski nie ukrywał swojego rozczarowania po porażce swojej Cracovii ze Śląskiem Wrocław. Jego drużyna przegrała 0:3, a sam trener starał się doszukać jakichkolwiek pozytywów wyprawy do stolicy Dolnego Śląska.
– Wynik i gra wskazuje na to, że Śląsk odniósł łatwe zwycięstwo. Popełniliśmy zbyt dużo błędów w każdej formacji, by myśleć o czymś więcej. Podobała mi się reakcja zespołu po przerwie, szkoda że wtedy nie padła bramka, bo popchnęła by nas do lepszej gry, a w Śląsku zasiałaby niepokój – powiedział Kafarski.
– Na pocieszenie zostaje nam to, że debiutant Sebastian Steblecki był barwną postacią w naszej drużynie. Pokazał pozostałym, jak można dobrze operować piłką. Może „cieszyć” nas to, że liczba popełnionych błędów zebrała się w jednym meczu i mam nadzieję, że wykorzystaliśmy już limit błędów. – kontynuował.
Kafarski wytłumaczył się także z braku szansy dla Bartłomieja Grzelaka, z którym obozie Pasów wiążę się spore oczekiwania. – Dzisiaj nie zagrał Bartłomiej Grzelak głównie ze względu na to, że musieliśmy w przerwie dokonać aż dwóch zmian. Jestem przekonany, że ten zawodnik będzie jeszcze dla nas zdobywał gole – zakończył trener Cracovii.
Wiktor Nowak nie będzie miał szóstego napomnienia w obecnym sezonie PKO BP Ekstraklasy. Po odwołaniu żółta kartka ze starcia z Widzewem została anulowana.
Potężna kara dla Goncalo Feio! Komisja Ligi nie miała litości
W ostatnim meczu Radomiaka z Koroną czerwoną kartkę otrzymał trener gospodarzy – Goncalo Feio, który zarzucał korupcję sędziom. Komisja Ligi nie miała litości i wlepiła długie zawieszenie dla Portugalczyka.