– Jak to w piłce bywa bramki ewidentnie zmieniły oblicze gry i doprowadziły do tego, że Wisła wygrała mecz. Mając optyczną przewagę w posiadaniu piłki byliśmy bardzo nieskuteczni. Drużyna Wisły ustawiła się bardzo rozsądnie. Umiejętności Meliksona zaważyły o tym, że Wisła zdobyła pierwszą bramkę – powiedział trener Lechii, Tomasz Kafarski po przegranym 0:3 meczu z Wisłą Kraków.
– Żal mi, że my nie zdobyliśmy żadnej bramki. Piłkarze zostawili tyle zdrowia i wykonali tyle pracy, że należały im się chociaż pojedyncze oklaski, a schodzący piłkarz Wisły żegnany był aplauzem całego stadionu. Wydawało mi się, że gramy w Krakowie, a nie w Gdańsku. Moim piłkarzom po tym meczu też należy się szacunek – stwierdził szkoleniowiec.
Trener ocenił też sytuację bramkową z pierwszej połowy, w której sędzia odgwizdał pozycję spaloną: – Z duchem gry powinna paść bramka. Myślę, że był to kluczowy moment, bo po tej bramce nabralibyśmy jeszcze większej determinacji w dążeniu do wygrania – zakończył szkoleniowiec.
Wiktor Nowak nie będzie miał szóstego napomnienia w obecnym sezonie PKO BP Ekstraklasy. Po odwołaniu żółta kartka ze starcia z Widzewem została anulowana.
Potężna kara dla Goncalo Feio! Komisja Ligi nie miała litości
W ostatnim meczu Radomiaka z Koroną czerwoną kartkę otrzymał trener gospodarzy – Goncalo Feio, który zarzucał korupcję sędziom. Komisja Ligi nie miała litości i wlepiła długie zawieszenie dla Portugalczyka.