Czyżby czekała nas kolejna kompromitacja? Wciąż nie wiadomo czy Stadion Narodowy będzie gotowy na przyjęcie kibiców podczas meczu Polska-Portugalia. Spotkanie może zostać przeniesione do innego miasta.
Obiekt, który będzie miejscem otwarcia finałów mistrzostw Europy, wciąż nie jest w pełni gotowy do użytkowania. Na stadionie nadal nie położono murawy, a do tego w mediach piszę się o problemach z rozsuwanym dachem obiektu, którego nie zaleca się używać w trakcie mrozów i opadów śniegu. Co prawda Narodowe Centrum Sportu, które zarządza stadionem, obiecuje, że zdąży z przygotowaniami, jednak PZPN musi mieć plan awaryjny na wypadek konieczności przeniesienia zawodów.
Gotowość zorganizowania meczu z Portugalią (29 luty) zgłosił Wrocław i Dolnośląski Związek Piłkarski. Poczyniono już nawet pierwsze kroki ku temu by reprezentacja Polski ponownie zagościła na Stadionie Miejskim. – Przesłałem do prezesa Grzegorza Laty informację, że Wrocław jest gotowy, aby zorganizować mecz Polska – Portugalia na naszym nowym stadionie. Zapewniamy, że obiekt w całości wypełni się kibicami – powiedział Andrzej Padewski, prezes DZP.
Dlaczego Ellis Simms nie został powołany? Jan Urban wyjaśnił decyzję
Ellis Simms nie znalazł się na liście zawodników powołanych do reprezentacji Polski na listopadowe mecze Ligi Narodów. Napastnik Coventry City niedawno otrzymał polskie obywatelstwo i deklarował chęć gry w biało-czerwonych barwach. Jan Urban nie zdecydował się jednak dać mu szansy. Selekcjoner wyjaśnił powody swojej decyzji.
Uparty jak Urban. Co jeszcze musi zrobić Nowak, by dostać powołanie?
Bartosz Nowak znów został pominięty przez Jana Urbana przy powołaniach do reprezentacji Polski. Co jeszcze musi zrobić gwiazda GKS-u, by zasłużyć na debiut w kadrze?