Bardzo dobra wiadomość dla Łukasza Piszczka. Związkowy Trybunał Piłkarski postanowił zawiesić wcześniejszą decyzję Wydziału Dyscypliny PZPN o półrocznej dyskwalifikacji prawego obrońcy Borussii Dortmund.
27 lipca Wydział Dyscypliny uznał Piszczka winnego udziały w procederze korupcyjnym i zawiesił go na pół roku. Sam zawodnik złożył jednak odwołanie od tej decyzji i jak się okazało, zostało ono rozpatrzone pozytywnie. Związkowy Trybunał Piłkarski zamienił półroczną dyskwalifikację na rok kary w zawieszeniu na trzy lata. Dodatkowo do 20 października zawodnik ma wpłacić 150. tysięcy złotych na dowolny dom dziecka w Polsce.
– Dzisiejsza decyzja trybunału jest krokiem w kierunku indywidualizacji kar, co zapewnić ma zawodnikowi i społeczeństwu poczucie sprawiedliwości. Czyn, którego dopuścił się Łukasz Piszczek, miał tło finansowe, dlatego wydaje się, że nałożona dzisiaj dodatkowa kara jest najbardziej adekwatna do popełnionego przez niego czynu – wyznał Włodzimierz Głowacki, przewodniczący ZTP.
To on będzie następcą Lewandowskiego w reprezentacji Polski? „To jest tylko kwestia paszportu”
Coraz więcej wskazuje na to, że Ellis Simms otrzyma powołanie do reprezentacji Polski. Jeśli wszelkie formalności zostaną dopełnione na czas, napastnik Coventry City może znaleźć się w naszej kadrze narodowej już w listopadzie.
Polki nie pojadą na mundial mimo zwycięstwa? Haczykiem nieoczywisty przepis
Kobieca reprezentacja Polski może nie pojechać na przyszłoroczne mistrzostwa świata nawet pomimo ewentualnego pokonania rywalek w finale baraży. Sprawdź dlaczego.