Ireneusz Jeleń, czyli jeszcze niedawno najskuteczniejszy Polak spośród występujących w zachodnich ligach, dziś dostał polecenie kopania piłki w rezerwach Lille. Euro 2012 odjeżdża mu więc z prędkością pędzącego TGV.
Jeleń po transferze do Lille miał odbudować swoją znakomitą formę pamiętaną jeszcze z Auxerre. Okazało się jednak, że Polak nie potrafi przebić się do pierwszego składu. Jakby tego było mało, w dwóch ostatnich meczach swojego francuskiego pracodawcy nie znalazł się nawet w meczowej kadrze. Trener Garcia nakazał Jeleniowi… występy w rezerwach.
– Gra w rezerwach nie jest dla mnie spełnieniem ambicji. Moje położenie nie jest zresztą łatwe. Sądziłem, że sytuacja się poprawi, a stało się inaczej. Nie wiem, co będzie dalej, być może dowiem się w tygodniu – próbuje opisywać swoje mgliste jak na razie położenie Jeleń. Bardzo możliwe, że po odpuszczeniu meczu w rezerwach trener Garcia podejmie kolejne kroki przeciwko Polakowi, co sprowadzać się będzie do oglądania przez niego rozgrywek Ligue 1 z wysokości trybun albo sprzed telewizora.
– Drużyna ma wolne do wtorkowego popołudnia. Oczywiście, stawię się na treningu. Jestem pracownikiem klubu i tu nie ma dwóch zdań – mówi były snajper Wisły Płock, który przez następne godziny czuć się może, jakby siedział na tykającej bombie.
Menedżer zawodnika zapewnia, że szukał Jeleniowi klubu we Francji, a po zamknięciu zachodniego okienka – w Rosji i na Ukrainie. Wszędzie byli zainteresowani angażem Polaka, ale każdorazowo zakaz transferu wydawało kierownictwo klubu. Podobno na sugestię trenera Lille.
Oznaczać więc to może, że Rudi Garcia stanie się grabarzem marzeń Jelenia. Odsunięty od zespołu Polak odsuwa się jednocześnie od udziału w najważniejszej, piłkarskiej imprezie w Polsce w historii. Jeśli sytuacja utrzyma się do czerwca, Jeleń podobnie jak ma to miejsce w Lille, poczynania kolegów z boiska śledzić będzie z wysokości loży VIP.
To może być nowy selekcjoner? Wykonuje dobrą pracę w klubie
Dziennikarze Przeglądu Sportowego ujawnili, że Michal Gasparik mógłby zastąpić Jana Urbana na stanowisku selekcjonera polskiej kadry. Słowak ma być poważnym kandydatem. Jednak na ostateczne decyzje będziemy musieli poczekać do zakończenia rozgrywek Ligi Narodów.
Boniek ostro o Goncalo Feio. „Jesteśmy głupim narodem”
Goncalo Feio przyznał niedawno, że w przyszłości chciałby zostać selekcjonerem reprezentacji Polski. Do tych słów bardzo mocno odniósł się Zbigniew Boniek.
Były trener Legii chce poprowadzić reprezentację Polski
Goncalo Feio nie wyklucza, że w przyszłości obejmie reprezentację Polski. Były szkoleniowiec Legii Warszawa przyznał w rozmowie z portugalskim Desporto ao Minuto, że chciałby spróbować swoich sił w roli selekcjonera.