Nie tak swój powrót do Gdańska wyobrażał sobie Bogusław Kaczmarek. Jego Lechia na inaugurację rozgrywek ligowych przegrała z warszawską Polonią 1:3. Co zrozumiałe, „Bobo” nie był zadowolony z takiego obrotu spraw.
– Nie tak to miało być. Łatwo stracona bramka, bardzo szybko wyrównaliśmy, ale pierwsza połowa była bardzo słaba w naszym wykonaniu – tłumaczył po meczu opiekun Lechii.
– W drugiej połowie wyszedł całkiem inny zespół. Wejście Grzelczaka, Machaja i Airapetiana sprawiło, że graliśmy bardziej dynamicznie – kontynuował. – Polonia jest bardzo silna kadrowo i to było widać dziś na boisku. Zabrakło nam trochę szczęścia, bo mieliśmy bardzo dużo sytuacji podbramkowych – dodał Kaczmarek.
Cudowny gol w półfinale barażów o awans do Ekstraklasy [WIDEO]
Kacper Laskowski w meczu z ŁKS Łódź popisał się kapitalnym uderzeniem. Gracz Chrobrego Głogów wyrównał stan spotkania w meczu półfinału barażu o awans do Ekstraklasy.
Sparing z rywalem Hiszpanii! Tak Cracovia uczci jubileusz
W tym roku Cracovia obchodzi 120-lecie istnienia. Pasy rozegrają z tej okazji towarzyskie spotkanie z 13. siłą minionego sezonu hiszpańskiej ekstraklasy.