To już oficjalna informacja – PZPN jeszcze nigdy nie był tak majętny, jak obecnie. Wartość zgromadzonych na związkowych kontach środków sięgnęła 120 milionów złotych. Suma, którą podaliśmy w ubiegły wtorek w tygodniku „Piłka Nożna” została potwierdzona przez najpewniejsze związkowe źródło, czyli prezesa Zbigniewa Bońka.
Zibi, który przyznał się do wzbogacenia związkowej kasy w czasie trwającej 500 dni kadencji o 11 milionów euro (około 45 milionów PLN), dzwonił w tej sprawie jeszcze z kazachskiej Astany, gdzie przebywał na Kongresie UEFA. Nie starał się nawet ukrywać zdziwienia faktem, w jaki sposób tak szczegółowe dane, a wszelkie wiadomości finansowe są przez obecne władze PZPN chronione niczym największe tajemnice, wyciekły z siedziby federacji.
Skąd w PZPN wzięła się taka fortuna? Nawet bez znajomości przelewów, który wpływają na związkowe konto można zakładać, że w największej mierze stoi za nimi UEFA. Po pierwsze – scentralizowała i sprzedała prawa telewizyjne do wszystkich europejskich reprezentacji bez pośrednika (pakiet obejmuje wszystkie mecze do zakończenia kwalifikacji MŚ ’18) i zapewne przelała już część 4-letniej transzy. Po drugie – zapłaciła godny grant za organizację finałów Euro 2012, najwyższy z możliwych przewidzianych na tę okoliczność. Po trzecie wreszcie – najprawdopodobniej – podzieliła się z naszą federacją podatkiem VAT zwróconym Europejskiej Unii Piłkarskiej przez polski rząd po zakończeniu wspólnego projektu, którym były mistrzostwa Europy rozegrane w 4 naszych miastach.
To pomyślna wiadomość dla polskiego futbolu, o ile oczywiście zgromadzone rekordowe środki zostaną mądrze spożytkowane na rozwój dyscypliny.
Ellis Simms zostanie powołany do reprezentacji Polski? [WIDEO]
Ellis Simms zgłasza akces do gry z orzełkiem na piersi. Czy waszym zdaniem napastnik Coventry City powinien być brany przez Jana Urbana pod uwagę jako opcja na pozycji numer dziewięć?
Jakub Piotrowski został zmieniony już w 15. minucie ligowego meczu Udinese z Lazio. Chwilę wcześniej reprezentant Polski złapał się za brzuch i sygnalizował problemy zdrowotne. Po spotkaniu klub przekazał szczegóły dotyczące jego stanu.
Moder przekazał nowe wieści o zdrowiu. „Wciąż mam dolegliwości w kolanie”
Jakub Moder wciąż nie jest zdolny do gry, a ponadto jego kariera w klubie stanęła pod znakiem zapytania. Reprezentant Polski odniósł się do wszystkich kwestii w rozmowie z Foot Truck.