– Miałem kilka propozycji, wiele klubów było mną zainteresowanych, jednak uznałem, że nadszedł czas na odpoczynek – powiedział Heynckes. – Potrzebuje urlopu. Mój organizm musi się zregenerować, a od czasu finału Ligi Mistrzów z ubiegłego sezonu nie miałem czasu na złapanie głębszego oddechu.
Trener, który w obecnym sezonie sięgnął z Bayernem Monachium po potrójną koronę zapowiedział, że w kolejnych rozgrywkach na pewno nie zobaczymy go w akcji. – W przyszłym sezonie na pewno nie poprowadzę żadnego zespołu. Nie mówię jednak, że odchodzę, że to już koniec. Chciałbym wrócić, ale jeszcze nie teraz – dodał Heynckes.
Decyzja doświadczonego Niemca oznacza, że na pewno nie zostanie on nowym trenerem Realu Madryt, z którym łączono go w ostatnich tygodniach.
Der Klassiker na remis. Zmarnowany karny i kontuzje zatrzymały Bayern
Bayern Monachium zremisował 2:2 z Borussią Dortmund. Pomimo przewagi Bawarczyków Borussii z pomocą szczęścia udało się zremisować i utrzymać równy z Bayernem poziom w tabeli.
Zdobywca Złotej Piłki zmarnował karnego. Piłka wylądowała na poprzeczce [WIDEO]
Bayern Monachium przy prowadzeniu 1:0 z Borussią Dortmund dostali rzut karny. Jedenastki nie wykorzystał uznany ostatnio za najlepszego piłkarza ostatniego sezonu Harry Kane.
Nadszedł czas na pierwszy w tym sezonie Bundesligi Der Klassiker. Starcie budzi tym większe emocje, że Bayern i Borussia są na szczycie ligowej tabeli mając tyle samo punktów.