Junior Diaz wraca do Polski. Wisła Kraków wypożyczyła reprezentanta Kostaryki na jeden sezon z belgijskiego Club Brugge – poinformowała oficjalna witryna mistrza Polski.
Junior Diaz urodził się 12 września 1983 roku. Ma 185 centymetrów wzrostu, waży 76 kilogramów. Swoją piłkarską karierę rozpoczynał w zespole CS Herediano, z którego w styczniu 2008 roku przeszedł do Wisły.
W Krakowie Diaz rozegrał 95 spotkań, z czego 66 w lidze. Do drużyny Białej Gwiazdy przychodził jako lewy obrońca, ale przy Reymonta grywał również jako defensywny pomocnik i po lewej stronie pomocy. Reprezentując Białą Gwiazdę zdobył dziesięć goli. Swój ostatni dotychczas mecz w barwach Wisły rozegrał 28 sierpnia 2010 roku, kiedy trenerem Wisły był już Robert Maaskant.
W zespole Club Brugge Junior Diaz rozegrał w zeszłym sezonie jedynie 13 meczów ze względu na kontuzję, której nabawił się w trakcie poprzedniego sezonu. Nie przeszkodziło to jednak zawodnikowi w otrzymaniu powołania do reprezentacji Kostaryki na turniej o Złoty Puchar CONCACAF. Ze swoją drużyną narodową Diaz dotarł do ćwierćfinału, gdzie Kostaryka musiała uznać wyższość Hondurasu.
Junior Diaz w Wiśle występować będzie, tak samo jak w trakcie swojej poprzedniej przygody z Białą Gwiazdą, z numerem 15. Jeszcze dziś reprezentant Kostaryki dotrze do Tallina, gdzie przebywa drużyna Wisły Kraków.
Koszulki Lewandowskiego sprzedają się w jak świeże bułeczki. MLS opublikowała zestawienie
Robert Lewandowski wzbudza za oceanem olbrzymie zainteresowanie. Koszulki kapitana reprezentacji Polski są czwartymi najczęściej kupowanymi spośród wszystkich zawodników występujących w Major League Soccer.
Tragiczne informacje napłynęły z Hiszpanii. Jesús de Miguel, piłkarz CD Tenerife, zmarł we wtorek rano w wyniku poważnego wypadku, do którego doszło dzień wcześniej podczas meczu z FC Andorra. Miał 30 lat.
Zdrowie w dalszym ciągu nie oszczędza Jakuba Modera. Wydawało się, że na horyzoncie pojawiło się światełko w tunelu, gdy 36-krotny reprezentant Polski zaliczył ostatnio epizodyczny występ w potyczce z PSV Eindhoven. Niestety, znów doskwierają mu jednak pewne problemy.