Juergen Klopp nie zamierza podawać się do dymisji. Szkoleniowiec Borussii Dortmund po niedzielnej przegranej z Eintrachtem Frankfurt (0:2) zaprzeczył jakoby miał opuścić klub… przynajmniej na razie.
Juergen Klopp musi szybko znaleźć receptę na chorobę trawiącą Borussię
Wicemistrzowie Niemiec spisują się w tym sezonie ligowym katastrofalnie. W trzynastu spotkaniach podopieczni Kloppa zdobyli zaledwie jedenaście (!) punktów i zajmują ostatnie miejsce w tabeli Bundesligi. Nie może więc za bardzo dziwić, że coraz głośniej spekuluje się o zwolnieniu trenera.
Co na to sam Klopp? – To ja jestem odpowiedzialny za drużynę i osiągane przez nią wyniki. Będzie tak do czasu, aż nie przyjdzie ktoś, kto będzie w stanie zrobić to lepiej. Dopóki klub nie znajdzie takiego rozwiązania, pozostanę na posterunku – powiedział.
To jednak nie wszystko. Kloppowi wciąż ufają władze Borussii Dortmund. Dość jednoznacznie w tej kwestii wypowiedział się Michael Zorc, dyrektor sportowy klubu. – Jesteśmy w stu procentach przekonani, że z Juergenem na ławce uda nam się przejść przez tę burzę – powiedział w rozmowie z „Ruhr Nachrichten”.
Pozycja Borussii jest jednak nie do pozazdroszczenia. O ile straty do drużyn środka tabeli nie są duże, to już ścisła czołówka bardzo mocna oddaliła się od BVB. Jakie więc tak naprawdę są cele drużyny na ten sezon? Pogoń i walka o grę w Lidze Mistrzów, europejskie puchary w ogóle czy jednak bój o utrzymanie?
Oskar Pietuszewski trafi do giganta?! Polak wysoko na liście
Oskar Pietuszewski już po raz kolejny jest łączony z wielką marką. Według najnowszych doniesień, reprezentant Polski może niebawem dołączyć do Bayernu Monachium.