Jubileusz Puszczy Niepołomice. Chodzi o Ekstraklasę
W poniedziałek, 25 listopada (godz. 19:00), Puszcza zmierzy się z Widzewem Łódź na zakończenie 16. kolejki Ekstraklasy. Dla klubu z Niepołomic będzie to jubileusz.
Puszcza, która 23 lipca 2023 r. zadebiutowała w Ekstraklasie, ma przed sobą 50. mecz w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce. Jej rywalem – tak, jak w pierwszym takim spotkaniu – będzie Widzew Łódź, który wówczas wygrał u siebie 3:2. W drugiej rundzie minionego sezonu lepszy okazał się klub z Niepołomic, który zwyciężył 1:0 w Krakowie.
Serwis Ekstraklasa.org poinformował również, że Tomasz Tułacz (Puszcza) zostanie pierwszym szkoleniowcem, który poprowadzi drużynę w jej pierwszych 50 spotkaniach w historii w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce, spośród zespołów debiutujących w XXI wieku.
Obecnie Puszcza jest w strefie spadkowej Ekstraklasy (16. miejsce) z dorobkiem 11 punktów (2 zwycięstwa w roli gospodarza, 5 remisów, 8 porażek). Widzew zajmuje 9. pozycję, uzbierał 22 oczka (6 wygranych, 4 remisy, 5 porażek). (MZ)
Łabojko: Chciałbym pojechać na Narodowy i sięgnąć po pierwsze trofeum
Piast Gliwice pozytywnie zaskakuje w tym sezonie, a Jakub Łabojko nie ukrywa, że chciałby zakończyć rozgrywki z trofeum. Pomocnik mówił serwisowi StolicaSportu.pl, że marzy o triumfie w Pucharze Polski.
Co z Selahim i Vermesanem? Trener Widzewa zabrał głos
Lindon Selahi nie otrzymuje ostatnio wielu szans na grę w Widzewie Łódź, a Ioan Wermesan czeka na możliwość zaprezentowania się na boisku. Mateusz Stolarski odniósł się do sytuacji obu zawodników.
Transferowym hitem lata było pozyskanie przez Koronę Kielce Ondreja Lingra. Uczestnik Euro 2024 został sprowadzony z Houston Dynamo FC, a po kilku występach w Koronie powrócił do reprezentacji Czech i zagrał przeciwko Hiszpanii i Anglii w Lidze Narodów.
Trener Widzewa nie owija w bawełnę. „To nie jest technologia NASA”
Widzew Łódź wciąż ma problemy z grą w defensywie. Mateusz Stolarski przyznał, że zespół pracował nad poprawą tego elementu, ale podkreślił, że teraz najważniejsze będzie przełożenie treningów na boisko. Szkoleniowiec ocenił również ofensywę Wisły Kraków, z którą jego drużyna będzie musiała sobie poradzić.
Mariusz Jop nie gryzł się w język. „To nie jest właściwy kierunek”
Mariusz Jop wrócił do kontrowersji sędziowskich po niedzielnym spotkaniu Wisły z Legią Warszawa. Trener nie zgodził się z tłumaczeniem, że za nieprawidłowo wykonany aut przez gospodarzy odpowiadał przede wszystkim zespół z Krakowa. Odniósł się również do nadchodzącego meczu z Widzewem Łódź.