ŁukaszFabiański może rozegrać dzisiaj 50. spotkanie w reprezentacji Polski, natomiast RobertLewandowski może wyrównać rekord JakubaBłaszczykowskiego pod względem występów w narodowych barwach. Warunek jest jeden i raczej nietrudny do spełnienia – JerzyBrzęczek musi obu zawodnikom zaufać w starciu z Izraelem.
Dla golkipera West Hamu będzie to zatem jubileusz, który najlepiej byłoby okrasić zwycięstwem i czystym kontem. Fabiański rozegrał do tej pory 49 spotkań w kadrze, na co złożyło się: 10 meczów w eliminacjach mistrzostw świata, 1 spotkanie na mundialu, 8 starć w eliminacjach mistrzostw Europy, 4 potyczki na Euro, 2 mecze w Lidze Narodów oraz 24 spotkania towarzyskie.
Fabian przepuścił w sumie 39 goli, a 20 razy zachowywał czyste konto. Reprezentacja Polski z nim w składzie przegrała tylko 9 spotkań.
Wśród bramkarzy więcej meczów od niego w narodowych barwach rozegrali tylko: ArturBoruc, który zakończył reprezentacyjną karierę, kiedy na liczniku miał 65 meczów, JanTomaszewski (63), JerzyDudek (60), EdwardSzymkowiak (53) i JózefWandzik (52).
Przed szansą na kolejny rekord stoi natomiast Lewandowski. Kapitan biało-czerwonych rozegrał do tej pory 105 meczów w narodowych barwach. Dzisiaj pojawi się na boisku po raz 106 i zrówna się w tym zestawieniu z Błaszczykowskim.
Oficjalnie: Poznaliśmy plany kadry U-21 na listopadowe zgrupowanie! Dwa sparingi w Hiszpanii
Reprezentacja Polski do lat 21 Jerzego Brzęczka listopadowe zgrupowanie spędzi w Hiszpanii. W San Pedro del Pinatar nasi kadrowicze zagrają z Norwegią oraz Serbią.
To on będzie następcą Lewandowskiego w reprezentacji Polski? „To jest tylko kwestia paszportu”
Coraz więcej wskazuje na to, że Ellis Simms otrzyma powołanie do reprezentacji Polski. Jeśli wszelkie formalności zostaną dopełnione na czas, napastnik Coventry City może znaleźć się w naszej kadrze narodowej już w listopadzie.
Polki nie pojadą na mundial mimo zwycięstwa? Haczykiem nieoczywisty przepis
Kobieca reprezentacja Polski może nie pojechać na przyszłoroczne mistrzostwa świata nawet pomimo ewentualnego pokonania rywalek w finale baraży. Sprawdź dlaczego.