Real Madryt szykuje się do finalizacji swojego pierwszego wielkiego transferu przed nowy sezonem. Jak donosi dziennik „AS”, już w przyszłym tygodniu klub ogłosi oficjalnie pozyskanie Luki Jovicia z Eintrachtu Frankfurt.
Nowy napastnik Realu Madryt (fot. Ralph Orlowski / Reuters)
Hiszpańskie źródła podają, że kwestia sprowadzenia Serba na Estadio Santiago Bernabeu jest już właśnie przesądzona. Real nie chce jednak ogłaszać transferu przed końcem sezonu w lidze niemieckiej, gdzie wspomniany Eintracht wciąż liczy się w wyścigu o awans do Champions League.
Tuż po zakończeniu rozgrywek Jović uda się jednak do Hiszpanii, gdzie zostanie oficjalnie zaprezentowany. Real zapłaci za niego 60 milionów euro, a on sam złoży podpis pod pięcioletnią umową.
Przypomnijmy, że napastnik był jeszcze do niedawna tylko wypożyczony do Eintrachtu z Benfiki Lizbona, jednak strona niemiecka zdecydowała się na jego wykupienie za kwotę 7 milionów. Jak się okazało, klub z Frankfurtu ubił znakomity interes, nawet jeśli będzie musiał oddać stosowny procent od transferu Benfice.
Tylko podczas bieżącej kampanii 21-latek wystąpił na wszystkich frontach w 47 meczach dla Eintrachtu, w których strzelił 27 goli i zapisał na swoim koncie 7 asyst.
Jović będzie pierwszym dużym transferem ogłoszonym przez Real Madryt. Tydzień później w hiszpańskiej stolicy ma się z kolei stawić Eden Hazard, który przejdzie do ekipy „Królewskich” z Chelsea za 130 milionów euro.
Flick zdradza w sprawie Garcii. Wiadomo już, kiedy wraca do gry
Trener FC Barcelony zdradził, że Joan Garcia jest już gotowy do gry. Hansi Flick planuje wystawić go w podstawowym składzie na najbliższy mecz z Getafe.
Raphinha wciąż poza grą. Wiadomo, w których meczach Barcelony nie zagra
Raphinha wrócił do Barcelony z kontuzją, którą nabawił się w trakcie zgrupowania reprezentacji Brazylii. Hansi Flick nie będzie mógł jeszcze skorzystać ze swojego absolutnego lidera.