Andy Townsend, były reprezentant Irlandii, obecnie jeden z komentatorów stacji ITV i piszący w gazecie „Daily Mail”, odwiedzając Madryt z okazji półfinałowego meczu Ligi Mistrzów Real Madryt – Barcelona, omal nie dostał po gębie za… dość bliskie fizyczne podobieństwo do prowadzącego mecz Niemca Wolfganga Starka. Były piłkarz Chelsea i Aston Villi spożywał kolację w towarzystwie kilku innych dżentelmenów w jednej z madryckich restauracji, gdy wśród gości rozeszła się plotka, iż jest to rozjemca meczu LM na Estadio Bernabeu. – Podczas biesiady zorientowałem się, iż coś jest nie tak – mówi Townsend. – Ludzie zaczęli mi pstrykać fotki i przynosić kwiaty w doniczkach ze słowami i głupkowatym uśmiechem: To dla ciebie. Kiedy wstałem, w restauracji dało się słyszeć buczenie. Kiedy poszedłem do toalety, kilka osób zrobiło to samo. Różni ludzie podchodzili do naszego stolika i coś krzyczeli w języku hiszpańskim. Sytuacja była bardzo nerwowa, ale po jakimś czasie, kiedy powiedziałem, iż pracuję dla stacji ITV, dano mi spokój. Na agresywne zachowanie biesiadników zapewne wpłynęła konferencja prasowa po meczu Real – Barcelona. Jose Mourinho w ostrych słowach zarzucił arbitrowi stronniczość. Kazimierz Oleszek “Piłka Nożna”
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.