Irlandczyk John O’Shea opuścił po 12 latach Manchester United i będzie grał od przyszłego sezonu w Sunderlandzie. W ten sposób obrońca poszedł w ślady innego, byłego już gracza Czerwonych Diabłów, Wesa Browna.
Irlandzki obrońca podpisał z Czarnymi Kotami 4-letnią umowę, co oznacza, że przynajmniej do lata 2015 roku pozostanie graczem Sunderlandu. Co ciekawe, O’Shea spotka w nowej drużynie swoich „starych” znajomych z Old Trafford – Kierana Richardsona, Phila Bardsleya, Fraziera Campbella oraz Wesa Browna, który praktycznie w tym samym czasie co Irlandczyk stał się graczem Sunderlandu.
– Kiedy usłyszałem o ambicjach klubu, a atmosferze jaka w nim panuje i o planach menedżera zrozumiałem, że pragnę grać tylko w Sunderlandzie – podsumował swój transfer O’Shea. W ciepłych słowach irlandzkiego defensora pożegnał również menedżer Czerwonych Diabłów, Sir Alex Ferguson. – John wygrał na Old Trafford wiele medali i zasłużył na każdy z nich. Życzymy mu samych sukcesów w nowym miejscu – powiedział Szkot.
Koszulki Lewandowskiego sprzedają się w jak świeże bułeczki. MLS opublikowała zestawienie
Robert Lewandowski wzbudza za oceanem olbrzymie zainteresowanie. Koszulki kapitana reprezentacji Polski są czwartymi najczęściej kupowanymi spośród wszystkich zawodników występujących w Major League Soccer.
Tragiczne informacje napłynęły z Hiszpanii. Jesús de Miguel, piłkarz CD Tenerife, zmarł we wtorek rano w wyniku poważnego wypadku, do którego doszło dzień wcześniej podczas meczu z FC Andorra. Miał 30 lat.
Zdrowie w dalszym ciągu nie oszczędza Jakuba Modera. Wydawało się, że na horyzoncie pojawiło się światełko w tunelu, gdy 36-krotny reprezentant Polski zaliczył ostatnio epizodyczny występ w potyczce z PSV Eindhoven. Niestety, znów doskwierają mu jednak pewne problemy.