Coraz więcej wskazuje na to, że Joel Campbell już w styczniu będzie mógł zmienić barwy klubowe. Jak bowiem donosi „The Sun”, chrapkę na piłkarza Arsenalu ma Everton.
Campbell w ubiegłym sezonie grał na wypożyczeniu w Olympicosie Pireus, gdzie spisywał się bardzo dobrze. Tuż po zakończeniu rozgrywek, Kostarykanin zanotował świetny występ na mundialu, gdzie wraz z kolegami dotarł aż do ćwierćfinału turnieju.
Po powrocie do Arsenalu, wydawało się, że Campbell będzie otrzymywał od Arsene’a Wengera więcej szans na grę, jednak tak się nie stało. Od początku sezonu rozegrał on tylko 37 minut w Premier League i zaledwie 16 w rozgrywkach Ligi Mistrzów.
Nic więc dziwnego, że przyszłość Kostarykanina w północnym Londynie stanęła pod znakiem zapytania. Pomocną dłoń do piłkarza chce wyciągnąć Everton, który jest gotowy do zaoferowania za niego 7 milionów funtów.
Za nami początek Premier League. Kto zaliczył największy over i underperformance?
Za nami pierwsze pięć serii gier w angielskiej ekstraklasy. Na ten moment w tabeli przoduje Manchester City, a zaraz za nim znajduje się mistrz Anglii, Arsenal. Natomiast kto według Opty zaliczył największy over i underperformance?