Joao Felix daleki jest od spełnienia oczekiwań, jakie wiązało z nim Atletico Madryt, ale w klubie nie tracą w niego wiary. Latem ani myśleli się go pozbyć.
W Atletico Madryt Joao Felix dotąd nie pokazał pełni umiejętności. (fot. Reuters)
Ostatni dzień letniego okienka transferowego był bardzo gorący. Szczególnie w Hiszpanii, gdzie oczekiwano transferu Kyliana Mbappe do Realu Madryt, a Antoine Griezmann zamienił Barcelonę na Atletico Madryt. Głośno było także o możliwej zmianie barw przez Felixa, ale jak się okazuje, były to tylko plotki.
Doskonale poinformowany Fabrizio Romano donosi, że Los Colchoneros nie planowali oddania Portugalczyka do innego klubu. 21-latek nadal traktowany jest jako „nietykalny”.
Atletico Madrid were never planning to let João Felix leave the club this summer. He’s always been considered untouchable. ???????????? #Atleti#FCB
Barça interest in Dani Olmo was genuine – but RB Leipzig had absolutely no intention to sell him on Deadline Day. ???????? #RBLeipzig
To tylko potwierdza, jak płonne były nadzieje Barcelony, by Felix stał się częścią wymiany za Griezmanna.
W 2019 roku Atletico Madryt zapłaciło za Portugalczyka 127 milionów euro. Dotąd nie udowodnił on, iż było warto. W 76 występach zdobył 19 bramek i zaliczył 9 asyst. Miewał przebłyski, ale częściej zawodził. Wciąż jest jednak bardzo młody i zapewne właśnie to każe Diego Simeone i jego pracodawcy wierzyć, że Joao Felix zdoła jeszcze pokazać klasę. W innym wypadku klub straci sporą kasę.
Wielki powrót do Realu Madryt coraz bliżej! To może być hit tego lata!
Królewscy poszukują nowego szkoleniowca. Florentino ma sięgnąć po swojego starego znajomego i według mediów, Jose Mourinho jest coraz bliżej przyjścia na Santiago Bernabeu.
Ancelotti ma problem. Obrońcę Canarinhos czeka długa absencja
Na zbliżających się wielkimi krokami mistrzostwach świata nie wystąpi Eder Militao. Środkowy obrońca nabawił się urazu, który wyklucza go z gry na około pół roku.