Reprezentacja Polski do lat 21 została w sobotni wieczór rozbita przez Hiszpanię i odpadła z mistrzostw Europy. Mimo sromotnej porażki w ostatnim meczu fazy grupowej, biało-czerwoni zostawili po sobie bardzo dobre wrażenie i swojego występu na włoskich boiskach na pewno nie muszą się wstydzić.
Kapitan był dumny z postawy swojej drużyny (fot. P. Dziurman / 400mm.pl)
Na inaugurację turnieju Polska pokonała Belgię, a kilka dni później ograła gospodarzy imprezy – Włochów. Półfinał i wywalczenie biletów na Igrzyska Olimpijskie w Tokio były na wyciągnięcie ręki, jednak Hiszpania okazała się zbyt mocnym rywalem.
Mimo tego, sześć wywalczonych punktów to dużo więcej niż ktokolwiek obstawiał przed startem mistrzostw. Nic więc dziwnego, że kapitan naszego zespołu, Dawid Kownacki nie krył dumy z postawy swoich kolegów. Napastnik nie mógł im pomóc w ostatnim spotkaniu z powodu kontuzji mięśniowej.
Na swoich kanałach społecznościowych „Kownaś” zamieścił szczególny wpis, w którym podzielił się swoimi emocjami po włoskim EURO. „Jako kapitan jestem cholernie dumny z tej drużyny” – napisał.
„Niech ten ostatni wynik nie zamazuje tego co zrobiliśmy przez ostatnie 2 lata. Każde zgrupowanie, każdy trening, każdy mecz scalał tą drużynę. Dzięki temu dziś jesteśmy jak rodzina! Dziękujemy za wsparcie!” – dodał.
Oficjalnie: Poznaliśmy plany kadry U-21 na listopadowe zgrupowanie! Dwa sparingi w Hiszpanii
Reprezentacja Polski do lat 21 Jerzego Brzęczka listopadowe zgrupowanie spędzi w Hiszpanii. W San Pedro del Pinatar nasi kadrowicze zagrają z Norwegią oraz Serbią.
To on będzie następcą Lewandowskiego w reprezentacji Polski? „To jest tylko kwestia paszportu”
Coraz więcej wskazuje na to, że Ellis Simms otrzyma powołanie do reprezentacji Polski. Jeśli wszelkie formalności zostaną dopełnione na czas, napastnik Coventry City może znaleźć się w naszej kadrze narodowej już w listopadzie.
Polki nie pojadą na mundial mimo zwycięstwa? Haczykiem nieoczywisty przepis
Kobieca reprezentacja Polski może nie pojechać na przyszłoroczne mistrzostwa świata nawet pomimo ewentualnego pokonania rywalek w finale baraży. Sprawdź dlaczego.