Mecz z Zagłębiem Lubin nie tylko zainaugurował nowy sezon Lecha, ale i erę po Gytkjaerze.
Ishak zdobył bramkę w ligowym debiucie. (fot. P. Dziurman / 400mm.pl)
Christian Gytkjaer spędził w Poznaniu trzy lata. W każdym z sezonów zdobywał 10 bramek lub więcej, jednak na miano supersnajpera zasłużył dopiero w sezonie 2019-20. 30-letni Duńczyk został królem strzelców z 24 trafieniami. Po sezonie odszedł z Lecha, ale to było wiadomo o dawna.
Kolejorz miał czas na znalezienie następcy bramkostrzelnego Duńczyka. Nie został nim Paweł Tomczyk, którego bez większego żalu oddano do Stali Mielec. Postawiono na opcję zagraniczną. 27-letni Mikael Ishak został przedstawiony jako nowy piłkarz Lecha na tydzień przed oficjalnym odejście Gytkjaera do Monzy. Szwed syryjskiego pochodzenia nie miał za sobą dobrego sezonu, ale przypadkowy piłkarz nie zdobyłby 12 goli w Bundeslidze. Prawda?
W meczu z Zagłębiem Ishak przedstawił się polskiej publice. W pierwszej połowie miał dwie sytuacje, z których wykorzystał jedną, i to trudniejszą. Pierwszą, po idealnym podaniu Daniego Ramireza, można określić mianem 100-procentowej. Druga wymagała sporego kunsztu i charakteru, wszak nie każdy ma jaja, żeby zabrać piłkę Pedro Tibie. Po przerwie Ishak gola nie zdobył, ale sumiennie pracował. Dwójkowe rozegranie akcji z Jakubem Kamińskim udowodniło, że nowa dziewiątka Lecha myśli o drużynie, a nie tylko o sobie. Jego premierowy występ w PKO BP Ekstraklasie można ocenić na mocną czwórkę, a może nawet z plusem.
A na Ishaku świat się nie kończy. Warto obserwować postępy 18-letniego Filipa Szymczaka, który w poprzednim sezonie przerastał II ligę grając w rezerwach Lecha, a na dodatek – co najważniejsze – będzie drożał wraz z każdym występem i bramką. A na promowaniu i spieniężaniu talentów w Poznaniu się znają. A rocznik 2002 może być urodzajny dla działu księgowości Kolejorza. To z niego są Szymczak, Kamiński i Filip Marchwiński…
Pomimo porażki Lech ma dobre widoki na przyszłość, nie tyko bliższą, ale i tą dalszą.
Świetne wieści dla fanów Legii! Ważny piłkarz wrócił do treningu na pełnych obrotach
Warszawska Legia rozpoczęła przygotowania do hitu 12. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. W niedzielę, 25 października na Łazienkowskiej Wojskowi podejmą mistrza Polski, Lecha Poznań.