Monaco porozumiało się z Paris Saint-Germain w sprawie transferu Kyliana Mbappe. Jak donosi francuski „Canal+”, napastnik jeszcze podczas tego lata zmieni barwy klubowe.
Kylian Mbappe w drodze do Paryża (fot. Reuters)
Paryżanie od dłuższego czasu czynili starania mające na celu wykupienia Mbappe z Monaco, jednak klub z Księstwa pozostawał nieugięty. Jak się jednak okazało, o możliwość transferu poprosił sam zainteresowany, który chciał skorzystać z oferty PSG. Po długich negocjacjach i twardej postawie Monaco, Paris Saint-Germain musiało skapitulować i wyłożyć na stół oczekiwane pieniądze.
Transfer utalentowanego Francuza ma się zamknąć w kwocie 180 milionów euro, płatnych od razu, bez rat czy podziału na przyszłe bonusy. Tak ogromna kwota będzie oznaczała, że Mbappe stanie się drugim najdroższym zawodnikiem w historii piłki nożnej. Rekordzistą pod tym względem jest Neymar, który w trakcie tego lata przeszedł do PSG z Barcelony za kwotę 222 milionów euro.
Sam Mbappe jeszcze w tym tygodniu ma się stawić w Paryżu, gdzie przejdzie niezbędne testy medyczne. Napastnik ma się związać z nowym klubem długoterminowym kontraktem i otrzymać gwarancję zarobków na poziomie około 200 tysięcy euro tygodniowo.
18-latek to wielkie odkrycie ubiegłego sezonu, podczas którego poprowadził AS Monaco do mistrzostwa Francji i półfinału Ligi Mistrzów, gdzie jednak jego drużyna musiał uznać wyższość Juventusu.
Na przestrzeni całych rozgrywek Kylian Mbappe wystąpił w 44 spotkaniach, w których strzelił 26 goli i zapisał na swoim koncie 14 asyst.
Znakomita forma kapitana przed zgrupowaniem! Kolejne gole Lewandowskiego [WIDEO]
Robert Lewandowski na dobre przełamał strzelecką niemoc w Chicago Fire. W nocy z sobotę na niedzielę, napastnik reprezentacji Polski zdobył bowiem dwie bramki.
Koszulki Lewandowskiego sprzedają się w jak świeże bułeczki. MLS opublikowała zestawienie
Robert Lewandowski wzbudza za oceanem olbrzymie zainteresowanie. Koszulki kapitana reprezentacji Polski są czwartymi najczęściej kupowanymi spośród wszystkich zawodników występujących w Major League Soccer.
Tragiczne informacje napłynęły z Hiszpanii. Jesús de Miguel, piłkarz CD Tenerife, zmarł we wtorek rano w wyniku poważnego wypadku, do którego doszło dzień wcześniej podczas meczu z FC Andorra. Miał 30 lat.
Zdrowie w dalszym ciągu nie oszczędza Jakuba Modera. Wydawało się, że na horyzoncie pojawiło się światełko w tunelu, gdy 36-krotny reprezentant Polski zaliczył ostatnio epizodyczny występ w potyczce z PSV Eindhoven. Niestety, znów doskwierają mu jednak pewne problemy.