„Jeśli z Czechami zagramy jak z Rosją, wyjdziemy z grupy”
– Jestem pełen wiary i optymizmu przed meczem z Czechami. Jeśli zagramy w sobotę tak, jak w drugiej połowie z Rosją, wygramy i wyjdziemy z grupy – mówił tuż po remisie 1:1 ze Sborną Marcin Wasilewski, środkowy obrońca reprezentacji Polski.
– Byliśmy bardzo pozytywnie nastawieni, od początku chcieliśmy narzucić swoje tempo. Niestety straciliśmy gola, ale cieszymy się z jednego punktu, bo goniliśmy wynik. Z Grecją zagraliśmy dobrze pierwszą część, z Rosją drugą, więc miejmy nadzieję, że z Czechami zagramy dobrze dwie połowy.
– Punkt zdobyty w takich okolicznościach cieszy bardziej od tego z meczu z Grecją? – Bardziej, ale przede wszystkim podobać się mogła nasza gra.
– Co sobie powiedzieliście w szatni przy stanie 0:1? – Było trochę nerwów, bo pierwszą połowę zagraliśmy poprawnie, niestety przez nieuwagę straciliśmy jednak gola. Ale stworzyliśmy sobie trzy sytuacje, w których to my mogliśmy prowadzić. Wiedzieliśmy więc, że jeśli w drugiej połowie zagramy tak, jak w pierwszej, będziemy w stanie wyrównać.
– Po raz pierwszy za kadencji trenera Smudy zagraliście w ustawieniu z trzema defensywnymi pomocnikami. I to zadziałało. – Zagraliśmy konsekwentnie to, co zakładaliśmy przed meczem. Nie ustrzegliśmy się błędów, ale z przebiegu całego spotkania trzeba przyznać, że zagraliśmy naprawdę dobre zawody.
– Widziałeś strach w rosyjskich oczach podczas naporu na ich bramkę? – Nie, w żadnym wypadku. Wiedziałem, że nie możemy za bardzo się odkryć. Po wyrównującej bramce również mówiłem do kolegów, żeby nie grali „na hurra”. Przeciwnik wciąż próbował przecież nękać nas prostopadłymi piłkami. Udało się to jednak zneutralizować i w drugiej połowie zespół rosyjski nie stworzył sobie klarownej sytuacji.
– Kto popełnił błąd przy bramce dla Rosjan? – Cała formacja, bo niepotrzebnie wbiegliśmy w pole karne. Przemek miał przez to ciężej, zawodnicy Rosyjscy znaleźli się tuż przed nim.
– Teraz przed wami mecz o wszystko z Czechami. Dacie radę ich pokonać? – (uśmiech) Mamy taką nadzieję. Pokazaliśmy we wtorek, że jesteśmy w stanie grać na wysokim poziomie. Miejmy więc nadzieję, że w meczu z Czechami rozegramy dwie równe połowy. Jestem pełen wiary i optymizmu, bo teraz wszystko w naszych nogach.
Co z powołaniem dla Zakrzewskiego Halla? Jan Urban ujawnił szczegóły!
Julian Zakrzewski Hall od kilku tygodni jest przymierzany do gry w reprezentacji Polski. Delegacja Polskiego Związku Piłki Nożnej była w Stanach Zjednoczonych i rozmawiała o przyszłości zdolnego zawodnika. Głos w sprawie powołania go do naszej drużyny narodowej zabrał selekcjoner Jan Urban.
Poznaliśmy termin ogłoszenia powołań przez Jana Urbana!
Selekcjoner reprezentacji Polski ogłosi kadrę na zbliżające się towarzyskie spotkania 26 maja. Biało-Czerwoni przygotowania do meczów z Ukrainą i Nigerią rozpoczną 28 maja.