Jeśli o losach meczu mają rozstrzygać rzuty karne, a grasz przeciwko Niemcom, to musisz wiedzieć, że masz niewielkie szanse na awans. Nasi zachodni sąsiedzi słyną bowiem z tego, że jeśli już na wielkim turnieju muszą wykonywać „jedenastki” to raczej wygrywają.
Karne? W takim razie Niemcy grają dalej (foto: Ł.Skwiot)
W sobotni wieczór podopieczni Joachima Loewa pokonali w konkursie rzutów karnych Włochów i wywalczyli awans do półfinału. Zawodnicy obu zespołów strzelali ze zmiennym szczęściem, jednak na końcu wszystkich rachunków więcej zimnej krwi zachowali właśnie Niemcy, którzy wygrali 6:5.
Nie ma w tym jednak niczego nadzwyczajnego, ponieważ jak pokazuje historia, karne to iście niemiecka specjalność. Od 1982 roku, nasi zachodni sąsiedzi nie przegrali w nich ani razu.
1982 – mistrzostwa świata w Hiszpanii
1986 – mistrzostwa świata w Meksyku
1990 – mistrzostwa świata we Włoszech
1996 – mistrzostwa Europy w Anglii
2006 – mistrzostwa świata w Niemczech
2016 – mistrzostwa Europy we Francji
Ostatnią drużyną, która wygrała z Niemcami serię „jedenastek” była nieistniejąca już dzisiaj Czechosłowacja, która w półfinale mistrzostw Europy w 1976 roku zwyciężyła 5:3.