Jerome Boateng musi sobie szukać nowego klubu. Doświadczony obrońca od dłuższego czasu nie miał zbyt wysokich notowań w Bayernie Monachium, a po ostatnich słowach Uliego Hoenessa wydaje się, że jego los jest przesądzony.
Boateng na wylocie z Bayernu Monachium (fot. Łukasz Skwiot)
Były już reprezentant Niemiec jest związany z Bayernem od 2011 roku i wraz z kolegami sięgnął po siedem mistrzostw kraju, cztery Puchary Niemiec i triumfował w Lidze Mistrzów. Z ostatniego zwycięstwa w rozgrywkach DFB Pokal Boateng niezbyt się jednak cieszył, co zostało zauważone przez dziennikarzy.
Wydaje się, że obrońca Bayernu czuł pismo nosem, ponieważ jego czas w Monachium dobiega do końca. – Jako przyjaciel radzę mu, by zaczął sobie szukać nowy klub – powiedział wspomniany Hoeness, cytowany przez „Kickera”.
– Zmiana będzie dla niego najlepszym rozwiązaniem. Myślę, że dzięki temu Jerome będzie mógł liczyć na regularną grę – wyznał prezes Bayernu.
30-letni Boateng podczas zakończonego sezonu wystąpił w zaledwie 28 spotkaniach, w których zapisał na swoim koncie dwie asysty. Jego umowa z Bayernem obowiązuje do końca czerwca 2021 roku, ale na Allianz Arenie są gotowy do oddania go za stosunkowo niewielkie pieniądze.
Lokalne media spekulują, że najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest powrót obrońcy do Anglii (w przeszłości grał on w Manchesterze City) lub jego przeprowadzka do Włoch.
Harry Kane pozostanie w Bayernie? „Rozmowy przebiegają bardzo dobrze”
Kapitan reprezentacji Anglii już wkrótce może związać się z Bayernem Monachium nową umową. Kulisy rozmów ws. nowego kontraktu zdrawdził prezydent klubu ze stolicy Bawarii.
Halland trafi do Monachium? Jednoznaczna odpowiedź prezesa
Bawarczycy nie planują w najbliższym czasie transferu Erlinga Haalanda. Prezes niemieckiego klubu uciął pojawiające się spekulacje. Bayern ma dysponować wystarczającą siłą w ataku.