Robert Lewandowski wpisał się na listę strzelców podczas wtorkowego meczu z Koreą Południową i tym samym jeszcze bardziej wyśrubował swój rekord w reprezentacji Polski. Kapitan kadry ma obecnie 52 gole na swoim koncie w zespole narodowym.
Ikona polskiego futbolu (fot. Łukasz Skwiot)
29-latek zdobył bramkę po świetnym dośrodkowaniu Kamila Grosickiego i precyzyjnym uderzeniu głową. Dzięki temu trafieniu Lewandowski ma już cztery gole przewagi nad drugim w tabeli wszech czasów Włodzimierzem Lubańskim. Legendarny snajper strzelił dla reprezentacji Polski 48 bramek.
Pozycja „Lewego” na czele klasyfikacji jest niezagrożona, ponieważ za jego plecami znajdują się zawodnicy, którzy nie grają już aktywnie w piłkę nożną lub nie żyją. Najbliżej napastnika Bayernu Monachium jest Jakub Błaszczykowski, który plasuje się na 12. miejscu w tabeli z dziewiętnastoma trafieniami na koncie.
Wszystko wskazuje na to, że Robert Lewandowski już niedługo będzie również liderem klasyfikacji piłkarzy, którzy mają na swoim koncie najwięcej występów w koszulce z orzełkiem na piersi. Obecnie ma on 93 spotkania i traci zaledwie dziewięć do lidera tabeli wszech czasów – Michała Żewłakowa (102 mecze).
Bezpośrednio przed naszym kapitanem znajdują się Jacek Krzynówek i Jacek Bąk (96 spotkań), Jakub Błaszczykowski oraz Kazimierz Deyna (97 meczów) i Grzegorz Lato (100 spotkań).
Występy w reprezentacji Polski – tabela wszech czasów:
> 102 mecze – Michał Żewłakow
> 100 meczów – Grzegorz Lato
> 97 meczów – Kazimierz Deyna, Jakub Błaszczykowski
> 96 meczów – Jacek Krzynówek, Jacek Bąk
> 93 mecze – Robert Lewandowski
> 91 meczów – Władysław Żmuda
> 82 mecze – Antoni Szymanowski
> 80 meczów – Zbigniew Boniek
***
Gole w reprezentacji Polski – tabela wszech czasów:
Urban wytłumaczył brak powołania Potulskiego. „Prezentuje się normalnie”
Jednym z obrońców rozpatrywanych w kontekście powołania do reprezentacji Polski na nadchodzące baraże o awans do mistrzostw świata był Kacper Potulski z Mainz. Jan Urban wyjaśnił, dlaczego nie zdecydował się uwzględnić go w kadrze.